`

Mieszkańcy Mariupola zagrożeni kolejną katastrofą. "Mogą umrzeć tysiące ludzi"

1 min. czytania
29.05.2022 07:34
Obserwuj nas na Google

Tysiące mieszkańców Mariupola mogą umrzeć z powodu chorób zakaźnych, takich jak czerwonka czy dżuma - zaalarmował mer tego okupowanego przez siły rosyjskie miasta Ukrainy Wadym Bojczenko.

"W Mariupolu w wyniku działań Rosji zginęło co najmniej 22 tysiące mieszkańców. Spowodowało to pospieszne pochówki" – mówił mer okupowanego miasta, cytowany w sobotę wieczorem przez portal Ukraińska Prawda.

Wspomniał, że w mieście pozostaje ponad sto tysięcy mieszkańców, których nie wypuszczają okupanci. Poddawani są natomiast intensywnej "filtracji" (badania w kierunku sympatii do władz Rosji, Ukrainy, stosunek do prowadzonej wojny). 

Mariupol przed kolejną katastrofą? "Lekarze informują o zagrożeniu"

Bojczenko zaznaczył, że katastrofalne zniszczenia i śmierć mieszkańców wskutek działań wojennych nie są ostatnią plagą miasta.

Redakcja poleca

"Do tego dochodzi niedziałająca kanalizacja, niezabieranie śmieci i pogorszenie warunków pogodowych, bo jesteśmy na progu lata, temperatura będzie rosnąć" - kontynuował Bojczenko.

Mer Mariupola wspomniał, że kolejnym zagrożeniem dla miasta na kolejne miesiące są choroby, spowodowane katastrofalnymi warunkami wojennymi. "Nasi lekarze informują o zagrożeniu, które może pojawić się tego lata - wybuchy chorób zakaźnych - czerwonki, dżumy i innych. Te choroby mogą zabrać (życie) tysiącom mieszkańców Mariupola" - ostrzegł mer.

RadioZET.pl/Ukraińska Prawda

Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET