Mobilne krematoria miały ukryć ślady masakry ludności cywilnej. "Metoda KGB"
Rosyjskie wojska miały ze sobą mobilne krematoria. W ten sposób mogły spopielać zwłoki cywilów, aby ukryć zbrodnie na ukraińskiej ludności cywilnej – poinformowało na Telegramie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Ukrainy.
Masakra ludności cywilnej w Buczy wstrząsnęła całym światem. Rosyjscy żołnierze zakatowali w nieludzki sposób setki Ukraińców. W mediach społecznościowych pojawiają się kolejne zdjęcia i nagrania, na których widać dziesiątki zabitych na ulicach, masowe groby, zastrzelonych ludzi ze związanymi rękami.
Wojska rosyjskie miały mobilne krematoria
Ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji podało, że armia rosyjska planowała spalanie ciał zabitych osób cywilnych, aby ukryć ślady zbrodni wojennych. "Metoda KGB: nie ma ciała – nie ma sprawy" – napisało Centrum na Telegramie.
Centrum opublikowało zdjęcie mobilnego krematorium IN-50.1 K. Jak podkreślono, początkowo sądzono, że ponieważ rosyjskie dowództwo mówiło o braku strat, krematoria miały służyć spopielaniu szczątków rosyjskich żołnierzy.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET