Jechał autem z martwą żoną. Był przekonany, że kobieta śpi
Polska para wracała do domu w Niemczech po krótkiej wizycie w ojczyźnie. Kierujący autem mężczyzna, przekonany, że jego żona śpi, kontynuował podróż. Gdy po dłuższym czasie postanowił się zatrzymać, okazało się, że kobieta od kilku godzin nie żyje.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Para Polaków, na co dzień mieszkająca w Bad Salzuflen, wracała do domu autostradą A10. Jak donosi policja, kierujący samochodem mężczyzna jechał bez przerwy kilka godzin. Myślał, że jego żona usnęła. Kiedy zatrzymał się na parkingu Wolfslaken West na w okolicach Oranienburga, postanowił obudzić kobietę. Ta już nie reagowała.
Mężczyzna zadzwonił po pogotowie, ale na pomoc było już za późno. Kobieta zmarła kilka godzin wcześniej, w czasie jazdy samochodem.
Zignorował znak, zakleszczył się pod wiaduktem. Polski kierowca ciężko ranny w wypadku w NiemczechJak podają lokalne media, 50-letnia Polka miała przy sobie leki stosowane w leczeniu chorób nowotworowych. Zmarła prawdopodobnie podczas snu.
RadioZET.pl/tag24.de/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET