Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Nolan Moittie zachorował wraz z 14 innymi dziećmi po zjedzeniu hamburgerów wołowych zakażonych bakteriami E. coli. Chłopiec został sparaliżowany i upośledzony. Nie mógł nawet jeść ani mówić. Pozostałe dzieci zabrane do szpitali w Lille i Douai miały objawy infekcji jelit i nerek.
Mrożone mięso pochodziło z firmy SEB z siedzibą w Saint-Dizier w północnej Francji. Burgery zostały sprzedane przez Lidl. W 2017 roku, były szef SEB Guy Lamorlette, został skazany na dwa lata więzienia za nieprzeprowadzanie kontroli mięsa.
Po ośmiu latach cierpienia Nolan zmarł w sobotę w szpitalu. 10-latek został przyjęty na oddział intensywnej terapii. Lekarzom nie udało się uratować jego życia.
CZYTAJ TAKŻE: 18-latek zmarł po zjedzeniu burgera. Restauracja zapewniała, że posiłek nie zawiera składników uczulających
RadioZET.pl/BBC/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET