Bombardowania pod Zaporożem. Jedna osoba nie żyje. Rzeczniczka: zamknijcie niebo nad Ukrainą
Siły rosyjskie ostrzelały dzielnice mieszkalne trzech miast w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy, w wyniku czego zginęła jedna osoba. Są też ranni, w tym 12-letnie dziecko - poinformowała na Facebooku ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa.
Wojna w Ukrainie trwa już od 53 dni. Po fiasku operacji zajęcia Kijowa Rosjanie wycofali się z obwodu stołecznego i atakują teraz przede wszystkim miejscowości na wschodzie oaz na południu Ukrainy.
Obwód zaporoski. Ostrzelano kilka miejscowości, nie żyje jedna osoba
W niedzielę pisaliśmy m.in. o tym, że żołnierze agresora ostrzelali grupę nastolatków idących po chleb w miejscowości Hawryłówka w obwodzie chersońskim. Niestety, jeden z nieletnich został ranny i nie przeżył.
Z kolei jak poinformowała w niedzielę w mediach społecznościowych ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa, siły rosyjskie ostrzelały dzielnice mieszkalne trzech miast w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy.
W wyniku ataku część osób odniosła też obrażenia, a wśród nich jest 12-letni dziecko z miasta Połohy, które na szczęście poddano szybkiej operacji. W ostrzale Wasylówki zginęła jedna osoba, a pięć odniosło obrażenia. Ostrzeliwane było też miasto Hulajpole, gdzie uszkodzeniu uległy budynki mieszkalne oraz obiekty socjalne.
Denisowa po raz kolejny zaapelowała również (podobnie jak prezydent Wołodymyr Zełenski i inni przedstawiciele ukraińskich władz) o zamknięcie przestrzeni powietrznej oraz dostarczenie broni do Ukrainy.
RadioZET.pl/PAP/Facebook
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET