Ogłoszono powszechną mobilizację w Donbasie. "Należy zawiadomić rząd"
Leonid Pasiecznik, szef Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL), separatystycznego regionu ukraińskiego, podpisał w sobotę dekret o powszechnej mobilizacji. Decyzję ogłoszono zaledwie dzień po wprowadzeniu ewakuacji dzieci, kobiet i osób starszych z terenów kontrolowanych przez separatystów do Rosji.
Donbas od dwóch dni jest miejscem rosnącej eskalacji ze strony prorosyjskich separatystów - podały Ukraińskie władze. W piątek władze nieuznawanych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej wezwali ludność do masowej ewakuacji. Nie objęła ona mężczyzn w wieku poborowym.
W sobotę poinformowano o powszechnej mobilizacji na terytorium Ługańskiej Republiki Ludowej. "Należy o tym natychmiast zawiadomić Radę Ludową ŁRL i rząd" - napisano w dokumencie, zamieszczonym na stronie internetowej Pasiecznika.
Powszechna mobilizacja w Donbasie. Rośnie napięcie wokół Ukrainy
W tzw. Donieckiej Republice Ludowej mieszka ok. 2,2 mln ludzi, w Ługańskiej – 1,4 mln. W połowie 2021 roku rosyjski parlament informował o tym, że obywatelstwo Rosji otrzymało w trybie uproszczonym ponad 600 tys. mieszkańców obu "republik ludowych".
Od czwartku, zarówno władze separatystycznych republik, jak i ukraiński rząd, informują o eskalacji na froncie w Donbasie. 17 lutego doszło do ostrzelania przedszkola w Stanicy Ługańskiej (po stronie ukraińskiej), a dzień później doszło do eksplozji samochodu w centrum Doniecka.
Prezydent USA Joe Biden przekazał, że według jego wiedzy rosyjski przywódca Władimir Putin podjął decyzję o rozpoczęciu nowej inwazji na Ukrainie. Na liście celów ataku, który może się rozpocząć w najbliższych dniach, ma być Kijów.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET