Bohaterka z Mariupola nie żyje. W walkach o miasto straciła męża
Starsza sierżant i lekarka Ukraińskiej Gwardii Narodowej Ołena Kusznir nie żyje. Kobieta zasłynęła dzięki nagraniu, w którym zwróciła się do świata o pomoc dla mieszkańców Mariupola. Ukrainka nie wyjechała z oblężonego miasta i do końca pomagała cywilom.
Ołena Kusznir została w Mariupolu, aby pomagać żołnierzom i cywilom. Wcześniej udało jej się wywieźć z miasta małego synka. Ukrainka w walkach o Mariupol straciła męża, mimo to nie poddała się.
Ołena Kusznir nie żyje. Nakręciła dramatyczny apel do świata
"W Mariupolu zmarła lekarka Ołena Kusznir. Na początku marca opublikowała nagranie, w którym prosiła światową społeczność, by ta w przyszłości nie kręciła filmów ani nie pisała książek o heroicznej walce Ukraińców, ale by już teraz lepiej pomagała cywilom. Nie otrzymała pomocy od świata" – napisała na Twitterze szefowa ukraińskiego Centrum Wolności Obywatelskich Ołeksandra Matwijczuk.
O śmierci bohaterki poinformowała też Tetiana Danilenko. "Kanał »Mariupol Today« pokazał screen korespondencji Ołeny i jej koleżanki. Kobieta prosiła, żeby się nad nią nie litować, bo wykonuje swój obowiązek" - napisała.
Ukraina wezwała w poniedziałek Rosję do utworzenia korytarza humanitarnego dla ewakuowanych z oblężonego Mariupola oraz z huty stali Azovstal, która jest ostatnim znaczącym obszarem ukraińskiego oporu w tym mieście.
- Na terenie Azovstalu jest wielu cywilów - kobiety, dzieci, osoby starsze. Ci ludzie schronili się przed ostrzałem w magazynach huty, bowiem nie ufają rosyjskim najeźdźcom po tym, co widzieli na mieście - poinformował szef policji Mariupola Mychaijło Werszynin.
RadioZET.pl
WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET