Ostrzał pod Tarnopolem, ranne dzieci. "Rosjanie chcą wznowić ofensywę"
W rosyjskim ostrzale rakietowym w rejonie Czortkowa w obwodzie tarnopolskim, na zachodzie Ukrainy, ranne zostały dzieci - poinformował w niedzielę szef obwodu tarnopolskiego Wołodymyr Trusz.
W ostrzale rakietowym w rejonie Czortkowa w obwodzie tarnopolskim, na zachodzie Ukrainy, ranne zostały dzieci - poinformował w niedzielę szef obwodu tarnopolskiego Wołodymyr Trusz. Do ostrzału doszło w sobotę wieczorem.
Szef obwodu poinformował, że wszyscy poszkodowani otrzymali pomoc. "Na szczęście nie ma zabitych" - przekazał Trusz na Telegramie.
Ostrzał pod Tarnopolem, ranne dzieci
Wiadomość o alarmie przeciwlotniczym i wybuchach w Czortkowie pojawiła się w sobotę późnym wieczorem. Władze Tarnopola powiadomiły, że mają informację o pociskach wystrzelonych przez wojska rosyjskie z akwenu Morza Czarnego.
Czortków, około 30-tysięczne miasto na Podolu, leży niecałe 160 km na południowy wschód od Lwowa.
W Siewierodoniecku trwają walki, a siły ukraińskie w dalszym ciągu kontrolują przemysłową część miasta; Rosjanie chcą wznowić ofensywę na Słowiańsk – podaje w niedzielnym raporcie amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). Zaznacza, że Rosjanie planują „długą wojnę”, a Ukraińcy apelują o dostawy broni.
RadioZET.pl/ PAP/ Telegram
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET