`

Ogromny pożar w pociągu. Nie żyje ponad 60 osób, kilkadziesiąt jest rannych

2 min. czytania
31.10.2019 10:30
Obserwuj nas na Google

Dramat miał miejsce w czwartek, w pociągu jadącym przez prowincję Pendżab w Pakistanie. Doszło do eksplozji butli gazowej wykorzystywanej przez pasażerów do przygotowywania posiłku. W wagonie wybuchł pożar, który objął cały skład. Zginęło 65 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Sieć obiegły przerażające nagrania, na których widać kolej opanowaną przez płomienie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ogień zniszczył trzy wagony. Baqir Husain, szef lokalnych służb ratunkowych, ostrzegł, że bilans ofiar śmiertelnych może wzrosnąć. Liczba rannych szacowana jest na ponad 30.

Pożar kamienicy w Inowrocławiu. Prokuratura podała wstępne wyniki sekcji zwłok

Według ministra do spraw kolei Sheikha Rasheeda Ahmada do pożaru doszło, kiedy część pasażerów, łamiąc zasady bezpieczeństwa, przygotowywała w pociągu śniadanie. Dodał, że mieli oni przy sobie olej, który podsycił ogień. Minister poinformował, że większość osób zginęła, kiedy wyskakiwała z pociągu.

Pasażerowie wnoszą kuchenki gazowe wbrew przepisom

– Wbrew przepisom pasażerowie często wnoszą do pociągów kuchenki gazowe, by przygotowywać na nich posiłki podczas długich podróży – wskazał szef resortu.

Pożar pochłonął dom, w środku przebywali mieszkańcy. Nie żyje jedna osoba

Pociąg zmierzał z największego pakistańskiego miasta Karaczi do Rawalpindi na północy kraju. Do zdarzenia doszło w pobliżu miasta Lijakatpur.

Jak zaznacza Reuters, pakistańska sieć kolejowa z ery kolonialnej popada w ostatnich latach w ruinę w związku z niedoinwestowaniem i złym utrzymaniem.

Bytom: Strażacy wciąż dogaszają pogorzelisko po odpadach tekstylnych

Do najtragiczniejszego wypadku kolejowego w tym kraju doszło w 2005 r., kiedy w zderzeniu dwóch pociągów w prowincji Sindh zginęło 130 osób. W lipcu bieżącego roku w wypadku kolejowym zginęło 11 osób, a we wrześniu – 4.

 

RadioZET.pl/PAP/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET