Papież Franciszek uderzył kobietę. Teraz przeprasza ''za zły przykład''
Podczas spotkania papieża Franciszka z setkami osób na Placu Świętego Piotra w sylwestrowy wieczór doszło do incydentu, zarejestrowanego przez media. Jedna z kobiet tak mocno go chwyciła, że boleśnie wykręciła mu rękę. Papież uderzył ją w dłoń, by się uwolnić. Franciszek przeprosił za swoje zachowanie przed modlitwą Anioł Pański.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Papież Franciszek po nieszporach w bazylice watykańskiej poszedł na plac przed świątynią, by obejrzeć stojącą tam szopkę. Witał się też z setkami ludzi, którzy zgromadzili się tam, by złożyć mu noworoczne życzenia. Błogosławił dzieci, pozdrawiał wszystkich po kolei, rozmawiał z wiernymi.
Włoskie media opublikowały kilkusekundowe nagranie, na którym widać, że kobieta stojącą przy barierce tak mocno chwyciła dłoń papieża w chwili, gdy odchodził, że pociągnęła go wykręcając mu rękę.
Sprawiło to papieżowi wyraźny ból. Odwrócił się w jej stronę i stanowczo uderzył ją w dłoń, by się uwolnić z uścisku i powiedział coś do niej oburzony. Odszedł zirytowany zachowaniem kobiety.
Kardynał-pedofil wysyłał pieniądze Janowi Pawłowi II. Sensacyjne doniesieniaZwracając się w środę w południe do wiernych zebranych na placu papież powiedział przed modlitwą Anioł Pański: "Wiele razy tracimy cierpliwość, przepraszam za zły przykład wczoraj".
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET