Zełenski wystąpił przed Izbą Gmin. "Będziemy walczyć. Zrozumieliśmy, że jesteśmy bohaterami"
Będziemy nadal walczyć o naszą ziemię, bez względu na koszty. Będziemy walczyć w lasach, na polach, na brzegach i na ulicach - mówił we wtorek do brytyjskiej Izby Gmin Wołodymyr Zełenski. - Ukraina nie podda się, nie przegramy - zapewniał. Na wystąpienie prezydenta Ukrainy członkowie Izby zareagowali owacjami na stojąco.
Prezydent Wołodymyr Zełenski wzruszył wszystkich tutaj obecnych w Izbie. [...] Myślę, że powiem w imieniu wszystkich, kiedy dodam, że będziemy naciskać na dalsze sankcje i dostarczenie broni dla Ukrainy - zapewnił Boris Johnson chwilę po wtorkowym wystąpieniu prezydenta Ukrainy przed Izbą Gmin.
Zełenski, którego przemówienie z Kijowa było transmitowane na sali obrad w Londynie, ze szczegółami relacjonował 13 dni wojny. - Wszyscy chwyciliśmy za broń. [...] Wszyscy poczuliśmy wielką siłę naszego narodu, która pomoże nam wygonić okupanta - podkreślał. - "Być czy nie być?". Znacie to pytanie Szekspira. To pytanie zadaliśmy sobie 13 dni temu. Dzisiaj już wiemy, że wybieramy "być". Będziemy nadal walczyć o naszą ziemię, bez względu na koszty. Będziemy walczyć w lasach, na polach, na brzegach i na ulicach - mówił.
Zełenski przed Izbą Gmin: Zrozumieliśmy, że jesteśmy bohaterami
- Piątego dnia były bomby. Bomby. Bomby. Bomby przeciwko budynkom. Bomby przeciwko szkołom. Bomby przeciwko szpitalom. Ale to nas nie złamało. To nas zmobilizowało - akcentował. - Dziesiątego dnia zaczęliśmy protestować, zatrzymując gołymi rękami czołgi, staliśmy niezłomnie. Zrozumieliśmy, że jesteśmy bohaterami - mówił. Jak dodał, te 13 dni wyraźnie pokazały całemu światu, kto jest wielkim narodem, a kto jest po prostu zwierzęciem.
Prezydent Wołodymyr Zełenski przemawiał we wtorek w brytyjskiej Izbie Gmin
Zełenski przypomniał przy tym, że do wtorku zginęło już 50 dzieci: - Trzynastego dnia w okrążonym przez Rosjan Mariupolu dziecko zmarło z odwodnienia. To są dzieci, które mogły żyć. Ale zabrali je nam. Teraz ich nie ma. To jest koszmar. To potworna pustka. Zełenski podkreślał wyraźnie, że Ukraina nigdy się nie podda i na pewno nie przegra.
Zwracam się do was jako obywatel, jako prezydent wielkiego kraju, który ma marzenia: wszyscy walczymy za nasz kraj
Zełenski porównywał walkę, którą Ukraina prowadzi przeciw rosyjskiej napaści, do walki, którą Wielka Brytania toczyła przeciwko Niemcom w czasie II wojny światowej. - Musimy tę wojnę prowadzić. Nie chcemy tracić tego, co mamy. Tego, co jest nasze. Ukrainy. Tak jak wy nie chcieliście stracić waszej ojczyzny, gdy zaatakowali was Niemcy podczas II wojny światowej - mówił Zełenski.
W swoim przemówieniu prezydent Ukrainy podziękował Wielkiej Brytanii za udzielane wsparcie, ale wezwał też do stworzenia strefy zakazu lotów nad Ukrainą i do nałożenia dalszych sankcji na Rosję oraz uznania Rosji za "państwo terrorystyczne".
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET