`

Policyjny pies szarpał antyszczepionkowca. Jest nagranie z protestu

PAP
1 min. czytania
02.01.2022 18:52
Obserwuj nas na Google

Policja rozbiła demonstrację antyszczepionkowców w Amsterdamie. Wcześniej zgody na protest nie wydały władze holenderskiej stolicy. Kilka osób zostało zatrzymanych.

Pomimo braku zgody władz stolicy tysiące osób zebrało się na Museumplain. W piątek burmistrz Amsterdamu Femke Halsema poinformowała, że po konsultacjach z policją i prokuraturą nie wyraża zgody na demonstrację przeciwników szczepień oraz rządowej strategii walki z koronawirusem, która miała zgromadzić do 25 tys. osób.

Mimo tej decyzji główny organizator protestu Michel Reijinga wezwał ludzi do przyjścia i picia kawy na Museumplein. W niedzielę około południa zebrało się tam kilka tysięcy osób.

Demonstracja antyszczepionkowców rozbita przez policję

Po godzinie 13 burmistrz wydała nakaz przerwania demonstracji i policja zmusiła uczestników do opuszczenia placu. Na miejscu pojawiły się wzmocnione siły policji wyposażone w armatki wodne. Uczestnicy protestu przemieścili się w okolice Westerpark w zachodniej części Amsterdamu. Jak relacjonuje dziennik „Het Parool” zatrzymano kilku agresywnych demonstrantów.

Na jednym z nagrań z protestu, udostępnionych w mediach społecznościowych, widać uczestnika demonstracji, którego za rękę złapał pies trzymany na smyczy przez funkcjonariusza. Zwierzę szarpało protestującego do czasu, kiedy na miejscu pojawiło się więcej policjantów.

Media informowały w piątek, że funkcjonariusze specjalnej jednostki policji Mobile Unit (ME) zapowiedzieli, że w niedzielę będą strajkować. Mogło to oznaczać, że władze holenderskiej stolicy miałyby problem z zabezpieczeniem demonstracji. Z informacji dziennika „Algemeen Dagblad” wynika jednak, że protest wprawdzie się odbył, ale funkcjonariusze wrócili do pracy o godzinie 11.

RadioZET.pl/PAP - Andrzej Pawluszek 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET