Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Do tragedii doszło na plaży w Zambujeira do Mar w portugalskim regionie Alentejo - informują brytyjskie media. W niedzielę około godziny 14:30, 34-latek próbował pomóc swojej przyjaciółce, która trzymała się skały i wołała o pomoc. Mężczyzna wypłynął na pełne morze i zaczął się topić.
Na pomoc Brytyjczykom ruszyli surferzy. Ciała 34-letniego mężczyzny i jego 33-letniej przyjaciółki zostały zabrane przez portugalski helikopter do pobliskiego miasta Beja. Ich życia nie udało się uratować.
Jak przekazał komendant lokalnej policji morskiej Rui Pedro Silva Felipe, Brytyjczycy byli w Portugalii na wakacjach z grupą przyjaciół. W chwili tragedii morze było „trochę wzburzone”. Pedro Filipe dodał, że sezon pływacki w Portugalii zakończył się 15 września, więc na plaży nie było ratowników.
Polak uratował topiące się nastolatki. Sam nie przeżyłRadioZET.pl/Metro
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET