Atak na elektrownię w Donbasie. Ostrzał utrudnia akcję gaśniczą
Pożar elektrowni Ługańsk w miejscowości Szczastia, na terenach kontrolowanych przez władze Ukrainy. O ostrzelanie transformatorów zostali oskarżeni prorosyjscy separatyści. Od kilku dni znacznie wzrosła liczba incydentów zbrojnych w Donbasie.
Ukraińskie media podały informację o ataku na elektrownię we wtorkowe popołudnie. W ogniu stanęły transformatory w elektrowni w miejscowości Szczastia w obwodzie Ługańskim. Zakład odpowiada za dostęp do prądu dla całej okolicy, w tym zamieszkiwanego przez ponad 400 tys. ludzi Ługańsk.
Serhij Haidai, szef ukraińskiej administracji obwodu ługańskiego, przekazał, że na ten moment nie ma możliwości ugaszenia pożaru. Powodem jest ryzyko kolejnych ataków. Zdaniem władz w Kijowie odpowiadają za nie prorosyjscy separatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej.
Wzrost napięcia w Donbasie. Putin uznał niepodległość republik separatystów
Do tej pory nie było informacji o rannych w ataku na elektrownię. Ukraina oskarża Rosję o prowokowanie przemocy na wschodzie kraju. Wybuch walk miał być pretekstem do formalnego uznania przez prezydenta Władimira Putina dwóch ukraińskich republik za niepodległe.
Tzw. Ługańska Republika Ludowa okupuje część obwodu ługańskiego. Pod kontrolą separatystów jest m.in. stolica regionu, Ługańsk.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET