Sycylia w ogniu. 700 turystów ewakuowanych
700 osób zostało ewakuowanych ewakuowanych z wioski turystycznej w miejscowości San Vito Lo Capo koło Trapani na Sycylii. Ogień nasilił się w regionie często uczęszczanym przez turystów. Czegoś takiego nie było od 20 lat - piszą włoskie portale.
Włoskie służby skierowały tłum ludzi na plażę, skąd łodziami i pontonami zostali przewiezieni w bezpieczne miejsce. Większość z nich miała na sobie jedynie stroje kąpielowe.
Ogień zaskoczył turystów
Ośrodek wakacyjny w San Vito Lo Capo został ewakuowany po tym, jak w pobliżu miejscowości wybuchł rozległy pożar. Burmistrz miejscowości Matteo Rizzo zaapelował za pośrednictwem mediów społecznościowych do wszystkich posiadaczy łodzi i pontonów w okolicy, aby pomogli w ewakuacji.
Pożary lasów i traw nękają południe Włoch od kilku dni. Do tej pory najbardziej ucierpiały rejony Kampanii i Kalabrii, a także na Sardynii. Równie poważna sytuacja jest w okolicy Wezuwiusza, gdzie we wtorek nasiliły się pożary na zboczach wulkanu. Tam oficjalną przyczyną było podpalenie. – Kara boża spotka podpalaczy. To grzech śmiertelny – mówił arcybiskup Neapolu kardynał Crescenzio Sepe.
Tak dzień wcześniej wyglądała sytuacja w okolicy Wezuwiusza:
Chmura dymu nad Neapolem. Ludzie uciekali myśląc, że wybuchł WezuwiuszRadioZET.pl/PAP/Adnkronos.com/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET