Pożar w Zatoce Meksykańskiej. Ogień pojawił się w wodzie po awarii rurociągu
Pożar w Zatoce Meksykańskiej. Niedaleko Półwyspu Jukatan doszło do awarii rurociągu transportującego ciekłe paliwo na ląd z pobliskiej platformy wiertniczej. Zdjęcia płonącego morza trafiły do sieci.
Do awarii doszło w piątek o świcie. Rozszczelnienie się podwodnego rurociągu doprowadziło do wybuchu i pożaru. Pomarańczowe płomienie ognia widoczne były na oceanie około 150 metrów od platformy wiertniczej Pemex na zachód od Półwyspu Jukatan w Meksyku. Gaz wydostawał się nad wodę, gdzie ulegał samozapłonowi.
"Oko ognia" na Zatoce Meksykańskiej. Awaria gazociągu spowodowała pożar
Internauci ochrzcili zjawisko "okiem ognia" ze względu na jego kształt. Zdjęcia i filmy z owalną pomarańczową plamą szybko rozprzestrzeniły się w sieci. Niektórzy porównywali je do erupcji wulkanu.
Z żywiołem przez około pięć godzin walczyło kilka statków. Ostatecznie pożar udało się ugasić - poinformował meksykański koncern naftowy Pemex. Nikt nie został ranny.
Pożar zaniepokoił ekologów. "Takie zdarzenia są zagrożeniami, z którymi stykamy się na co dzień i które wymagają zmiany modelu energetycznego, zgodnie z naszymi żądaniami" - przekazał w oświadczeniu Greenpeace Mexico.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/ Independent/ Dailymail
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET