Rosja w ogniu. Kolejne regiony trawione przez pożary lasów
W kolejnych regionach Rosji pożary pochłaniają coraz więcej ofiar. Co najmniej dwie osoby zginęły w obwodzie omskim - podały lokalne władze. Z kolei w regionie krasnojarskim ogłoszono stan wyjątkowy.
W ostatnich tygodniach wzrasta liczba pożarów w różnych regionach Rosji. W obwodzie omskim na rosyjskiej Syberii wprowadzono w piątek stan wyjątkowy - przekazał na Telegramie gubernator tego regionu Aleksandr Burkow. W tym samym regionie w sobotę odnaleziono dwa ciała ofiar kataklizmu.
Rosyjskie Ministerstwo ds. Nadzwyczajnych podało, że w kraju krasnojarskim zginęło do tej pory 5 osób, w tym dwoje dzieci. W tym samym regionie w sobotę ogłoszono stan wyjątkowy. Dla mieszkańców, którzy stracili domy lub musieli się ewakuować, przygotowano lokale zastępcze - podały władze.
Pożary lasów kolejne tego rodzaju incydenty w Rosji w ciągu kilku ostatnich tygodni. Wcześniej doszło do serii wybuchów i pożarów w obiektach ministerstwa obrony (m.in. w wojskowym instytucie badawczym w Twerze), a także w składach ropy naftowej (m.in. w magazynach paliw pod Biełgorodem i w Briańsku). W piątek rano informowano natomiast o pożarze na rynku we Władykaukazie w Osetii Północnej. Przyczyna wszystkich tych zdarzeń nie została jak dotąd ustalona.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET