Wałęsa poleci z Dudą na pogrzeb George'a Busha seniora
Dwaj polscy prezydenci - obecny Andrzej Duda i były Lech Wałęsa - polecą we wtorek do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w pogrzebie byłego prezydenta USA George'a H.W. Busha. Amerykański polityk zmarł w piątek w wieku 94 lat.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
- Prezydent we wtorek po zakończeniu udziału w konferencji klimatycznej ONZ w Katowicach uda się do Stanów Zjednoczonych, by wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych byłego prezydenta USA George'a H.W. Busha - powiedział szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.
Kilka godzin później Kancelaria Prezydenta RP poinformowała o wynikach rozmów z Lechem Wałęsą, który również otrzymał zaproszenie na pogrzeb Busha.
"Biuro prezydenta Lecha Wałęsy zwróciło się z prośbą do Pałacu Prezydenckiego o pomoc w organizacji wyjazdu na pogrzeb ś.p. Prezydenta USA George’a H.W. Busha. O 15.00 Prezydent RP Andrzej Duda przychylił się do tej prośby i przed 20.00 uzgodniono szczegóły lotu" - napisał na Twitterze Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta Dudy.
Kondolencje Andrzeja Dudy z powodu śmierci byłego przywódcy USAGeorge H.W. Bush, który w latach 1989-1993 był prezydentem USA, a wcześniej wiceprezydentem w administracji Ronalda Reagana, zmarł w piątek wieczorem w wieku 94 lat.
Uroczystości związane z pożegnaniem Busha, nestora amerykańskiej polityki, będą trwały kilka dni. Dnia jego pogrzebu jeszcze nie podano; będzie to pogrzeb państwowy w waszyngtońskiej Katedrze Narodowej. Środa 5 grudnia ma być w USA dniem żałoby narodowej.
W pogrzebie Busha weźmie udział prezydent Donald Trump wraz z małżonką Melanią.
W poniedziałek trumna z ciałem George'a H.W. Busha zostanie wystawiona na widok publiczny w rotundzie pod kopułą Kapitolu. Jest to zaszczyt zarezerwowany tylko dla najwybitniejszych obywateli USA. Dotychczas dostąpiło go niewiele ponad 30 osób. Oficjalne powitanie trumny z ciałem 41. prezydenta Stanów Zjednoczonych odbędzie się w poniedziałek o godz. 17 (godz. 23 w Polsce).
George Bush senior nie żyje. Ojciec był człowiekiem o najsilniejszym charakterze
Kim był George Bush senior?
Urodził się 12 kwietnia 1924 roku w Milton (Massachusetts). Był Republikaninem i przedsiębiorcą naftowym. Funkcję 41. prezydenta Stanów Zjednoczonych sprawował jedną kadencję - w latach 1989-1993.
Walka o reelekcję zakończyła się jego porażką z Demokratą Billem Clintonem. Przed objęciem prezydentury Bush piastował w latach 1981-1989 stanowisko wiceprezydenta w administracji Ronalda Reagana. Był także ambasadorem USA przy ONZ oraz dyrektorem CIA.
Prezydentura Busha to lata końca zimnej wojny, I wojny w Zatoce Perskiej, upadku Związku Radzieckiego i zjednoczenia Niemiec. Bush w 1991 roku zawarł z ZSRR układ START I o redukcji zbrojeń strategicznych - był to pierwszy układ przewidujący faktyczną redukcję arsenałów jądrowych, a nie tylko kontrolę zbrojeń.
Swą pierwszą prezydencką wizytę w Polsce Bush odbył w lipcu 1989 roku, gdy przewodniczącym Rady Państwa był Wojciech Jaruzelski. Ówczesny amerykański szef państwa odwiedził Gdańsk, gdzie spotkał się z przywódcą "Solidarności" Lechem Wałęsą.
Druga wizyta prezydenta w Polsce miała miejsce za prezydentury Wałęsy, 5 lipca 1992 roku Amerykański przywódca wziął udział w uroczystościach związanych ze sprowadzeniem do Polski z USA prochów pianisty, kompozytora i polityka Ignacego Jana Paderewskiego.
Kilka lat temu Bush ujawnił, że cierpi na chorobę Parkinsona. Wcześniej 41. prezydent USA prowadził aktywny styl życia, m.in. skacząc ze spadochronem z okazji swoich urodzin.
Były prezydent USA zmarł zaledwie kilka miesięcy po śmierci swojej żony Barbary. Para była małżeństwem przez 73 lata, miała pięcioro dzieci - w tym 43. prezydenta USA George'a W. Busha - i 17 wnucząt.
RadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET