`

Znany raper nie żyje. Miał tylko 42 lata

Redakcja
1 min. czytania
21.06.2017 09:04
Obserwuj nas na Google

Prodigy z duetu Mobb Deep, legendarny raper, zmarł w wieku 42 lat.

fot. Wikipedia

Informację o śmierci rapera przekazał mediom jego rzecznik prasowy. – Prodigy kilka dni temu trafił do szpitala w Vegas z powodu komplikacji związanych z niedokrwistością sierpowatą – można przeczytać w oficjalnym w oświadczeniu.

- Większości fanów wiadomo, że Prodigy walczył z chorobą od urodzenia – podkreślił. I dodał, że na razie nie ustalono dokładnej przyczyny śmierci. Prodigy zmagał się z anemią sierpowatą.

Prodigy naprawdę nazywał się Albert Johnson. Na początku lat 90. razem z Havokiem (naprawdę Kejuan Muchita) stworzył duet Mobb Deep. Debiutancka płyta „Juvenile Hell" została wydana w 1993 roku.

Prodigy współpracował z najwybitniejszymi przedstawicielami świata hip-hopu, m.in. Method Manem, Nate Doggiem, Lil Jonem, 50 Centem i innymi.

RadioZET.pl/SI

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET