Propagandysta Putina straszy wizją wojny nuklearnej. Wskazał cel rosyjskich rakiet
Rosyjska propaganda kolejny raz próbuje zastraszać Zachód wizją wojny nuklearnej – poinformował na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Tym razem propagandysta Kremla grozi atakiem na instalacje USA w Niemczech.
Propagandysta Kremla Anatolij Matwijczuk, prezentowany jako "ekspert wojskowy", sugeruje, że to USA są krajem prowadzącym do eskalacji sytuacji poprzez mówienie o "ryzyku nuklearnym" w Europie. Matwijczuk jednocześnie wskazuje, że broń nuklearna USA na terenie Niemiec jest na celowniku rosyjskich rakiet. Przekonuje też, że atak będzie miał poważne konsekwencje dla Niemiec i sąsiednich krajów.
Żaryn: propaganda Kremla znowu próbuje zastraszać Zachód
"Słowa komentatora przytaczają portale rosyjskie przekonując, że »broń atomowa w Niemczech jest na celowniku« Rosji. Jednocześnie teksty wskazują, że to USA są odpowiedzialne za wzrost zagrożenia wojną atomową w Europie" – napisał w środę 4 maja na Twitterze Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
W ocenie Żaryna "opisane działania propagandowe są elementem prób zastraszania społeczeństw Zachodu". "Poprzez szerzenie wizji wojny atomowej, Kreml liczy na wymuszenie uległości i miękkiej reakcji na działania Rosji przeciwko Ukrainie" – uważa rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET