Przechwycili wstrząsającą rozmowę rosyjskiego żołnierza z żoną. "Umilamy sobie czas, jak możemy"

1 min. czytania
23.04.2022 17:44
Obserwuj nas na Google

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) opublikowała w sobotę nagranie przechwyconej rozmowy telefonicznej rosyjskiego żołnierza stacjonującego w obwodzie mikołajowskim z żoną. - Szykujemy wybuchowe niespodzianki na Wielkanoc - powiedział wojskowy.

Prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich, m.in. grekokatolicy, obchodzą 23 kwietnia uroczystość Wielkiej Soboty. W tym roku Kościoły wschodnie obchodzą Wielkanoc tydzień po katolikach.

Ukraińcy przechwycili nagranie. Rosjanie przygotowują makabryczne "pisanki"

- Nasi chłopcy przygotowują pisanki wielkanocne dla chachłów. Czołgiści piszą na pociskach "Chrystus zmartwychwstał!". Umilamy sobie czas, jak możemy - wyznał żołnierz.

Redakcja poleca

Dodał jednak, że sytuacja w jego jednostce nie jest najlepsza.

- Nie ma uzupełnień. Na odwrót - wszyscy wyjeżdżają. Kim mają uzupełnić? Wszyscy stąd uciekają. Z brygady zwolniło się już 600 osób. Zostali tylko najbardziej wytrwali i alkoholicy - ocenił.

Przypomnijmy, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) ostrzegała, że podczas prawosławnej Wielkanocy może dojść do rosyjskich prowokacji. "Dlatego wzywamy wiernych na Ukrainie, by zachowali w tym czasie maksymalną ostrożność" - przekazano w komunikacie na Telegramie.

Służby dodały, że „wróg jest nieobliczalny” i może zaatakować nawet w tak ważne święta.

RadioZET.pl/PAP/Telegram

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET