"Putin trafi do sanatorium, z którego nie wyjdzie już jako przywódca Rosji"
Prezydent Rosji Władimir Putin straci władzę i trafi do sanatorium w przyszłym roku - ocenił były szef brytyjskiego wywiadu MI6 Richard Dearlove, cytowany w niedzielę przez dziennik "New York Post". To kolejna spekulacja medialna w ostatnich tygodniach w sprawie stanu zdrowia rosyjskiego przywódcy.
W ocenie byłego szefa brytyjskiego wywiadu MI6 wysłanie Władimira Putina do ośrodka leczenia miałoby być częścią strategii, mającej na celu odcięcie go od władzy. - Teraz zaryzykuję. Myślę, że (Putin - red.) odejdzie w 2023 roku. Prawdopodobnie trafi do sanatorium, z którego nie wyjdzie już jako przywódca Rosji - powiedział Dearlove we współprowadzonym przez siebie podcaście "One Decision".
Jak dodał były szef MI6, umieszczenie Putina w ośrodku zdrowia byłoby "elegancką" alternatywą dla puczu. Ostrzegł również, że Kreml nie ma opracowanego planu dotyczącego następcy Putina. Jednak Dearlove wierzy, że po usunięciu Putina, kontrolę przejąłby obecny sekretarz rady bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew. Dearlove był szefem brytyjskiego wywiadu od 1999 do 2004 roku.
Choroba Putina. Kolejne doniesienia
Prezydent Rosji Władimir Putin przeszedł operację w nocy z poniedziałku na wtorek - podał w ubiegłym tygodniu włoski dziennik "La Stampa", powołując się na swoje niesprecyzowane źródła. Powodem operacji miał być rak, na który choruje Putin. Według gazety po to, aby zapewnić maksymalną dyskrecję, operację przeprowadzono w nocy.
Ponadto dziennikarz, który podał tę informację, napisał, że w celu ukrycia nieobecności Putina i stworzenia wrażenia, że nadal kontroluje on sytuację w kraju, rosyjskie służby specjalne stworzyły plan jego zastąpienia przez sobowtóra przez co najmniej 10 dni. Ma on pokazywać się publicznie.
RadioZET.pl/New York Post/PAP
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET