Incydent podczas wywiadu. Putin odmówił zabrania dokumentów [WIDEO]
Podczas rozmowy z dziennikarzem amerykańskiej telewizji Fox News prezydent Rosji Władimir Putin odmówił wzięcia do ręki aktu oskarżenia w sprawie ingerencji hakerów w kampanię wyborczą w USA. Na wątpliwości w tej sprawie gospodarz Kremla zareagował śmiechem.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Podczas poniedziałkowej rozmowy dziennikarz stacji Chris Wallace wziął do ręki akt oskarżenia w sprawie rosyjskiej ingerencji w prezydencką kampanię wyborczą za oceanem dwa lata temu.
Rosyjska agentka zatrzymana w Waszyngtonie. Zaledwie kilka godzin po spotkaniu Trump-PutinW wyniku dochodzenia prowadzonego przez prokuratora specjalnego Roberta Muellera federalna wielka ława przysięgłych postawiła 13 lipca w stan oskarżenia 12 agentów rosyjskiego wywiadu. Szczególnie w akcję m.in. wycieku danych z serwerów polityków Partii Demokratycznej miała być zaangażowana jednostka 26165 wojskowego wywiadu Rosji (GRU).
Podczas gdy dziennikarz Fox News przytaczał wszystkie te fakty, Putin zareagował śmiechem i próbował przerwać wywód amerykańskiego reportera.
Wallace postanowił wtedy wręczyć kopię aktu oskarżenia prezydentowi Rosji do ręki. Ten jednak odmówił i tylko wskazał dłonią na stolik, żeby tam dziennikarz położył papiery.
Awantura przed konferencją Trump-Putin. Dziennikarz wyprowadzony przez ochroniarzy [WIDEO]Putin i Trump zgodni
– Rosja jako państwo nigdy nie mieszała się w wewnętrzne sprawy Stanów Zjednoczone – powiedział prezydent Rosji dla Fox News.
Rozmowę z Putinem przeprowadzono kilka godzin po szczycie w Helsinkach z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa.
„Państwo rosyjskie nigdy nie ingerowało i nie zamierza ingerować w wewnętrzne sprawy USA, w tym w procesy wyborcze”. Na konferencji prasowej po spotkaniu Putin powiedział, że ostateczne wnioski powinien w tej sprawie wyciągnąć sąd, a nie służby specjalne. Ocenił, że wszystkie oskarżenia pod adresem Rosji o domniemanej ingerencji „rozsypią się w sądzie”.
Oświadczył też, że nie ma nic dziwnego w tym, że w wyborach prezydenckich w USA, w których kandydował Trump, w społeczeństwie rosyjskim pojawiła się sympatia do kandydata, który opowiadał się za poprawą stosunków z Rosją.
Natomiast Trump powiedział, że nie widzi żadnego powodu, by wierzyć, że Rosja ingerowała w przebieg wyborów w 2016 roku na jego korzyść, wbrew wnioskom przedstawionym mu przez amerykański kontrwywiad. Podkreślił, że Putin „niezwykle mocno” odrzucał w poniedziałek te zarzuty.
Szczyt Trump-Putin. Prezydenci USA i Rosji rozmawiali w cztery oczyRadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET