Władimir Putin chce, aby w ciągu miesiąca Rosja opanowała cały Donbas. Według źródeł w tajnych służbach, na które powołuje się ukraiński Kanał24, cała operacja ma zakończyć się do 1 lipca.
Ostatnie dwa miasta kontrolowane przez ukraińskie wojsko w obwodzie ługańskim to Lisiczańsk i Siewierodonieck, w którym trwają już walki uliczne. Według informacji przekazanych przez władze obwodu ługańskiego 25 maja Rosjanie kontrolowali 95 proc. jego powierzchni, a sytuacja była "wyjątkowo zła".
Putin chce zajęcia całego Donbasu do 1 lipca
Rosjanie kontynuują natarcie w Donbasie na kilku kierunkach. Poza szturmem Siewierodoniecka, atakują także Bachmut - podał we wtorek rano Sztab Generalny Ukraińskich Sił Zbrojnych. Rosjanie szykują się też do domknięcia okrążenia Siewierodoniecka i Lisiczańska od północnego zachodu, prowadząc natarcie z miasta Łyman, które zajęli w ostatnich dniach.
Trudniejsza sytuacja dla Rosjan panuje w obwodzie donieckim. Prawdopodobnie to dlatego Putin dał swojej armii aż miesiąc na wykonanie rozkazu.
Rosyjska ofensywa w Donbasie jest okupiona ciężkimi stratami po obu stronach. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał, że ciągu ostatniej doby zginęło 150 rosyjskich żołnierzy. Kilka dni temu prezydent Wołodymyr Zełenski zdradził, że każdego dnia Ukraina traci nawet 100 żołnierzy w walce o Donbas.
RadioZET.pl/Kanał24
WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET