`

Putin wygłosił serię kłamstw. Jego słowa o wojnie wywołały aplauz na sali

2 min. czytania
17.06.2022 17:00
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin podczas przemówienia w "rosyjskim Davos" oskarżył Zachód o kolonialną arogancję i próbę zmiażdżenia Rosji "głupimi" sankcjami. Wojnę w Ukrainie nazwał "wymuszoną, ale konieczną operacją specjalną".  

Władimir Putin
fot. TASS Host Photo Agency/Associated Press/East News

Tuż przed rozpoczęciem przemówienia Władimira Putina na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Sankt Petersburgu Kreml ogłosił, że cyberatak zablokował system wydawania akredytacji dla uczestników wydarzenia, co spowodowało godzinne opóźnienie wystąpienia rosyjskiego przywódcy. 

Putin wygłosił szumnie zapowiadane przemówienie

Putin wywołał aplauz na sali, kiedy potwierdził swoją determinację do kontynuowania "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie, która – jego zdaniem – wywołała "bezprecedensowy atak zachodnimi sankcjami gospodarczymi".

Redakcja poleca

– W obliczu narastających zagrożeń decyzja o przeprowadzeniu "operacji wojskowej" była trudna, ale wymuszona i konieczna. [...] Zachód dążył nie tylko do realizacji scenariusza antyrosyjskiego, ale także prowadził aktywny rozwój militarny ukraińskiego terytorium. Dosłownie napompował je swoją bronią i wojskowymi doradcami – powiedział. 

Putin stwierdził, że Stany Zjednoczone uważają się za "wysłannika Boga na Ziemi", a zachodnie sankcje opierają się na fałszywym założeniu, że Rosja nie ma suwerenności gospodarczej. – Waszyngton i jego sojusznicy próbowali zmienić bieg historii, by osłabić suwerenną i niezależną Rosję – dodał. 

"Putinflacja to kłamstwo"

Dyktator z Kremla powiedział też, że problemy w światowej gospodarce nie są wynikiem rosyjskiej inwazji w Ukrainie, a "operacja specjalna" stała się "kołem ratunkowym" dla Zachodu, pozwalającym zrzucić winę na Rosję.

– Sytuacja w światowej gospodarce to nie kwestia ostatnich miesięcy. Takie twierdzenia są szczerym i świadomym przekłamywaniem faktów. [...] W taką sytuację świat konsekwentnie wpędzała wieloletnia nieodpowiedzialna polityka makroekonomiczna krajów G7, w tym niekontrolowana emisja – mówił. 

Putin nazwał też głupotą sformułowanie "putinflacja" i oskarżył Zachód o lekceważenie interesów najbiedniejszych krajów świata. – Działania Rosji na rzecz wyzwolenia Donbasu nie mają nic wspólnego z inflacją. Dzisiejszy wzrost cen, problemy z żywnością, paliwem w całym sektorze energetycznym są wynikiem systemowych błędów w polityce gospodarczej obecnej administracji Stanów Zjednoczonych i biurokracji europejskiej – powiedział rosyjski przywódca. 

RadioZET.pl/Reuters/Interfax

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET