Znalazł w swoim mieszkaniu pytona królewskiego. "Zagonił go do wiadra"
Pewien mieszkaniec miasta Szolnok we wschodniej części Węgier znalazł się oko w oko z niespodziewanym gościem we własnym mieszkaniu na 10. piętrze. Niecodziennym intruzem był pyton królewski – powiadomił w poniedziałek portal regionalny szoljon.hu.
Pyton w mieszkaniu w mieście Szolnok na Węgrzech. Mężczyzna wykazał się zimną krwią i przy pomocy szczotki zagonił węża do wiadra, następnie zaś zadzwonił na policję.
Policjanci poinformowali o incydencie eksperta od dzikich zwierząt, który wysnuł przypuszczenie, że gad najprawdopodobniej wydostał się ze źle zamkniętego terrarium i wpełzł do innego mieszkania szybem wentylacyjnym.
Pyton w mieszkaniu na 10. piętrze. Przy pomocy szczotki zagonił węża do wiadra
Jak zaznaczył specjalista, pytony królewskie to bardzo popularne węże i można je hodować bez zezwolenia, dlatego też nie zostanie wszczęte w tej sprawie żadne postępowanie.
Pyton zostanie poddany badaniu lekarskiemu, a następnie umieszczony w ogrodzie zoologicznym albo w parku dzikich zwierząt.
Specjaliści radzą, by w podobnych wypadkach sfotografować węża z bezpiecznej odległości, a następnie zgłosić jego pojawienie się ekspertom.
RadioZET.pl/ Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET