Rakiety Grad spadły na miasteczko pod Mariupolem. Są ofiary wśród cywilów
Rosjanie ostrzelali z wyrzutni rakietowych Grad miasteczko Manhusz pod Mariupolem - podała agencja Ukrinform. Pawło Kyryłenko, szef Donieckiej Obwodowej Administracji Wojskowej, poinformował, że są ofiary wśród cywilów.
Miasteczko Manhusz położone pod Mariupolem w obwodzie donieckim znalazło się pod ostrzałem rosyjskimi rakietami typu Grad. Pawło Kyryłenko, szef Donieckiej Obwodowej Administracji Wojskowej, przekazał, że zniszczeniu uległo kilka budynków i ulic.
Miasteczko Manhusz pod ostrzałem z wyrzutni rakietowych Grad. Są ofiary
"Manhusz trafił pod ostrzał rosyjskich Gradów. Ucierpiały: Ulica Pokoju, dom kultury, urząd podatkowy i Panteon Chwały. Są ofiary wśród cywilów, ich liczba jest ustalana" - napisał Kyryłenko w mediach społecznościowych. Jak podkreślił, akcja ratownicza nie mogła się rozpocząć z powodu trwającego ostrzału.
Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował w piątek rano, że Rosjanie otoczyli Mariupol, mając "znaczną przewagę" sprzętową. "Mariupol w południowo-wschodniej Ukrainie pozostaje pod kontrolą Ukrainy, ale jest ostrzeliwany i prawdopodobnie został okrążony" - przekazało w piątek brytyjskie ministerstwo obrony w komunikacie wywiadowczym.
Szef władz obwodowych zaalarmował w piątek, że w Mariupolu nie ma łączności mobilnej, prądu, wody i ogrzewania. - Władze przywożą ludziom wodę cysternami - przekazał Pawło Kyryłenko. - Jeśli ogłoszone zostanie zawieszenie broni, pierwszym zadaniem będzie wznowienie dostaw energii elektrycznej - podkreślił.
RadioZET.pl/Ukrinform/Twitter
Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
Wojna w Ukrainie na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET