"Rosja prowadzi tajną mobilizację". Chcą poprawić sytuację swoich wojsk

2 min. czytania
05.04.2022 21:28
Obserwuj nas na Google

W Rosji prowadzona jest tajna mobilizacja dla uzupełnienia oddziałów po stratach poniesionych w Ukrainie – informuje we wtorek wieczorem Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Do udziału w działaniach wojennych zachęcani są pracownicy szkół wojskowych.

Rosja prowadzi tajną mobilizację
fot. AP /EAST NEWS

Rosja organizuje tajną mobilizację w celu uzupełnienia oddziałów w Ukrainie - informuje we wtorek wieczorem Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jak podano w komunikacie ukraińskiego dowództwa, taka mobilizacja ma miejsce m.in. w Zachodnim Okręgu Wojskowym Federacji Rosyjskiej.

Według ukraińskiego Sztabu Generalnego próby zwerbowania wykładowców zakończyły się niepowodzeniem w Czytyjskiej Suworowskiej Szkole Wojskowej na Syberii. W pisemnej ankiecie "znaczna część wykładowców odmówiła możliwego udziału w wypełnianiu zadań i gotowa jest do zwolnienia ze służby" - twierdzi Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Redakcja poleca

Rosja prowadzi tajną mobilizację

Sztab ocenia, że Rosja "nie zrezygnowała ze zdobycia pełnej kontroli nad obwodami donieckim i ługańskim" i dlatego dąży do poprawy sytuacji swoich wojsk w tym regionie.

Podkreślono również, że siły rosyjskie w dalszym ciągu "zuchwale ignorując międzynarodowe prawo humanitarne", kontynuują ostrzały artyleryjskie i naloty bombowe na cele infrastruktury cywilnej i obiekty przemysłowe. W efekcie ataku na Rubiżne w obwodzie ługańskim we wtorek uszkodzona została cysterna z kwasem azotowym.

Rosyjski sprzęt wojskowy jest wywożony z Białorusi koleją i samolotami wojskowymi. Sztab zwraca również uwagę na przemieszczenia sił białoruskich w kierunku granicy z Ukrainą, nie wykluczając, że mogą one być wykorzystane "w ramach rotacji sił zaangażowanych we wzmocnienie granicy państwowej Białorusi".

Redakcja poleca

Armia Putina fabrykuje dowody rzekomych ukraińskich zbrodni

W obwodzie charkowskim w niektórych miejscowościach Rosjanie "poszukują mieszkańców nastawionych proukraińsko i dokonują nielegalnych zatrzymań". W Iziumie, jak donosi Sztab, Rosjanie "fabrykują dowody rzekomych zbrodni ukraińskich sił zbrojnych", ostrzeliwując miejscowość, by następnie to "udokumentować".

Na kierunku donieckim trwa szturm Mariupola z wykorzystaniem lotnictwa i artylerii. W okupowanym Berdiańsku dochodzi do zatrzymań obywateli ukraińskich. Ponadto w Tokmaku w obwodzie zaporoskim, który również jest pod okupacją, personel placówek medycznych jest zmuszany do podpisywania "kontraktów" z rosyjskim ministerstwem zdrowia.

RadioZET.pl/ PAP

Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET