Generał dywizji w stanie spoczynku, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Bogusław Pacek podzielił się w poniedziałek na antenie TVN24 swoimi przewidywaniami, co do dalszego przebiegu wojny w Ukrainie. Gen. Pacek ocenił, że obecnie Rosjanie "realizują swój plan w bardziej precyzyjny sposób, niszczą cele istotne z punktu widzenia dalszej operacji".
Zdaniem eksperta działania Rosjan wcale nie muszą ograniczyć się do Donbasu. - Jest też element niepewności dla samej Ukrainy i przyszłego teatru działań. Wszyscy spodziewają się Donbasu, kolejnego teatru w kolejnych obwodach na wschodzie Ukrainy. Ale wcale nie musi być tak, że to będzie tylko pięć obwodów na wschodzie - zaznaczył.
Gen. Pacek: Kolejny etap wojny w wykonaniu Rosjan może nas zaskoczyć
Jako cele wymienił Kijów i Lwów, który został ostrzelany w poniedziałek rano. W wyniku ostrzału 7 osób zginęło, a 11 zostało rannych. - Rosjanie przygotowują nas do kolejnego etapu, który tylko w części jest wiadomy i spodziewany. Ale w części może zaskoczyć - stwierdził generał.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
Natomiast były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generał profesor Stanisław Koziej, ocenił, że kluczowe dla wyniku bitwy o Donbas będzie utrzymanie dostaw dla Ukrainy sprzętu z Zachodu. Zdaniem generała ostrzały Lwowa “to tylko czubek góry lodowej” rosyjskich ataków w zachodniej Ukrainie. - Czy Rosja zatrzyma tę pomoc, czy Zachód jednak przebije się z tą pomocą - od tego zależy wynik bitwy donbaskiej, na którą wszyscy czekają i na którą wszyscy się szykują - uważa gen. Koziej.
- Wiele znaków wskazuje, że Rosja rozpoczęła swoją nową, spodziewaną ofensywę na wschodzie Ukrainy - podała w poniedziałek agencja Reutera. - Dzisiaj rano, wzdłuż prawie całej linii frontu obwodów donieckiego, ługańskiego i charkowskiego, agresorzy próbowali przebić się przez naszą obronę - potwierdził w poniedziałek sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow.
RadioZET.pl/TVN24/PAP
WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET