Rosja: wycofujemy wojsko z granicy z Ukrainą. Pokazano nagranie. "Czołgi wracają"
Rosja ogłosiła rozpoczęcie wycofywania części sił z granicy ukraińskiej po zakończeniu ćwiczeń – podała we wtorek agencja Interfax. Informację potwierdził rzecznik rosyjskiego resortu obrony Igor Konaszenkow. Kreml konsekwentnie zaprzecza, aby planował inwazję na Ukrainę.
Wojska rosyjskie po zakończeniu ćwiczeń rozpoczęły załadunek i będą wracać do garnizonów. Chodzi o siły Południowego i Zachodniego Okręgu Wojskowego – przekazał Igor Konaszenkow. Nie podał jednak, w jakich regionach rozpoczął się odwrót tych wojsk.
Rosja wycofuje wojska z granicy ukraińskiej
Pjotr Sauer, dziennikarz "The Moscow Times", opublikował na Twitterze nagranie rosyjskiego ministerstwa obrony, które ma świadczyć o rzekomym wycofywaniu się czołgów. "Zaczynają wracać do swoich baz" – napisał.
Z kolei w poniedziałek telewizja CNN poinformowała, że analiza materiałów publikowanych w mediach społecznościowych wskazuje na intensywne ruchy wojsk rosyjskich przy graniacy z Ukrainą. "Jednostki rosyjskie są w gotowości i wciąż coraz bliżej ukraińskich granic" – pisał na swym portalu CNN.
Ćwiczenia rosyjsko-białoruskie odbywały się od 10 lutego, a 13 lutego rozpoczęły się manewry na Morzu Czarnym. Wszystkie te działania miały zakończyć się 20 lutego. Kreml zapewniał, że żołnierze biorący udział na Białorusi powrócą po ćwiczeniach do jednostek w Rosji.
Rosja zgromadziła ponad 100 tysięcy żołnierzy na swoim terytorium przy granicy z Ukrainą, a także na Białorusi. Kraje zachodnie ostrzegają Moskwę przed skutkami ewentualnej agresji na Ukrainie. Kreml twierdzi, że nie ma takich planów, jednocześnie żądając od USA i NATO "gwarancji" o nierozszerzaniu Sojuszu o Ukrainę oraz wycofania jego infrastruktury "od swoich granic".
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET