Jak podaje portal ren.tv, Czernow mieszkał ze swoją rodziną w okolicach Orenburga. Do krwawego zabójstwa doszło w środę 17 stycznia, kiedy mężczyzna zawoził swojego 7-letniego syna do szkoły. W pewnym momencie Rosjanin z niewyjaśnionych przyczyn wysiadł z auta pozostawiając dziecko w środku.
Według relacji policji, to wtedy na biznesmena rzucili się bandyci i zadali mu 20 ciosów nożem. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Śmierć swojego ojca z okna samochodu obserwował 7-letni syn. Co gorsza, mordercy nie zlitowali się nad chłopcem. Dziecko zostało zadźgane nożem.
Denis Czernow zajmował się handlem częściami samochodowymi. Znajomi mężczyzny twierdzą, że nie miał żadnych wrogów. Sprawę wyjaśnia milicja kryminalna oraz prokurator.
Relacja z rosyjskiej telewizji:
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET