Rosja. Putin zarządził tajną mobilizację. "Konieczność zniszczenia faszyzmu"
Władimir Putin zarządził tajną mobilizację w Kraju Krasnodarskim w Rosji. Powód to duże straty rosyjskiego wojska w wojnie z Ukrainą – podała Ukraińska Prawda, powołując się na najnowsze informacje z ukraińskiego Sztabu Głównego Sił Zbrojnych.
Wojna w Ukrainie trwa już 12. dzień. Według ukraińskiego dowództwa armia rosyjska straciła do tej pory 285 czołgów, 985 wozów opancerzonych, 109 systemów artyleryjskich, 50 wyrzutni rakietowych, 21 systemów obrony powietrznej, 44 samoloty i 48 śmigłowców.
Wojna w Ukrainie. Putin zarządził tajną mobilizację
Jak podaje Sztab Główny Sił Zbrojnych Ukrainy, z powodu strat Władimir Putin zarządził tajną mobilizację w Kraju Krasnodarskim. "W celu przyciągnięcia żołnierzy, w Kraju Krasnodarskim rozpoczęła się tajna mobilizacja i wzmożono tam propagowanie materiałów propagandowych, mówiących o «neofaszystowskich okrucieństwach i konieczności zniszczenie faszyzmu»" – napisano w komunikacie.
W nocy z niedzieli na poniedziałek rosyjska armia nasiliła ostrzał ukraińskich miast w centrum, północy i południu Ukrainy. – Najnowsza fala uderzeń rakietowych nadeszła, gdy zapadła ciemność – powiedział doradca prezydenta Ołeksij Arestowycz w ukraińskiej telewizji. Obszary, które znalazły się pod ciężkim ostrzałem, obejmują przedmieścia Kijowa, Czernihów na północy, Mikołajów na południu i Charków.
Według serwisu Suspilne siły Ukrainy odbiły miasto Czuhujiw na wschodzie kraju, a Rosjanie ponieśli duże straty osobowe i sprzętowe. Zginęli m.in. dowódca 61. oddzielnej brygady piechoty morskiej Sił Zbrojnych Rosji i zastępca dowódcy 11. oddzielnej brygady powietrznodesantowej Sił Zbrojnych Rosji.
Trwa wojna w Ukrainie. To nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje na żywo:
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET