`

Rosjanie ostrzelali z karabinów wieś Jasnohorodka. Nie żyje 5 osób

2 min. czytania
06.03.2022 17:24
Obserwuj nas na Google

Rosyjski ostrzał we wsi Jasnohorodka w obwodzie kijowskim. Według ukraińskiego resortu spraw wewnętrznych w ataku zginęło 5 osób. Wojska Putina kontynuują działania militarne wobec dużych, jak i mniejszych miejscowości w całej Ukrainie.

Atak na wieś w okolicach Kijowa, nie żyje 5 osób
fot. MSW Ukrainy

Od 11 dni Rosja prowadzi atak na Ukrainę. Wśród celów znalazła się również wieś Jasnohorodka w obwodzie kijowskim. Jak poinformowało w niedzielę MSW Ukrainy, pięć osób zginęło. "Policja obwodu kijowskiego ustala okoliczności ostrzału punktu kontrolnego w rejonie fastowskim" - czytamy w komunikacie.

Jak dodano, w sobotę o godz. 18 Rosjanie przeprowadzili ostrzał mieszkańców wsi Jasnohorodka. Najprawdopodobniej wykorzystano karabin maszynowy. Wskutek ataku zginęło pięć osób, a jedna została ranna. Policja apeluje do mieszkańców, by nie narażali się na niebezpieczeństwo i wstępowali do obrony terytorialnej. 

Redakcja poleca

Ukraińcy uciekają przed bombami. Wśród ofiar dziecko 

Miasteczko Irpień pod Kijowem zostało pozbawione dostaw gazu w związku z uszkodzeniem gazociągu przez rosyjski pocisk rakietowy – poinformował w niedzielę szef władz obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba. Sytuacja humanitarna w mieście jest katastrofalna, cywile próbują uciekać, choć trwają ataki bombowe. Kułeba, cytowany przez Interfax-Ukraina, przekazał, że władze były zmuszone odciąć miejscowość od dostaw gazu. Z relacji mieszkańców i mediów wynika, że sytuacja w atakowanym bez przerwy Irpieniu jest dramatyczna.

Po zbombardowaniu w sobotę przez Rosjan torów tuż przed planowaną ewakuacją cywili rozpoczął się exodus z miasta. Odbywa się on w warunkach ciągłych ostrzałów i bombardowań. W niedzielę Rosjanie otworzyli ogień do uciekających cywili, zginęły cztery osoby, w tym dziecko.

Portal Suspilne opublikował nagranie, na którym widać ofiary tego ataku, a także innych uciekających z miasta mieszkańców, którym pomaga m.in. policja. Z relacji obecnych na miejscu dziennikarzy, publikowanych m.in. przez telewizję Nastojaszczeje Wriemia, wynika, że zdesperowani mieszkańcy próbują dostać się do Kijowa, m.in. idąc pieszo.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET