`

Rosjanie porwali dziecko znanego polityka. "Apeluję do całej ludzkości"

1 min. czytania
18.04.2022 12:46
Obserwuj nas na Google

Nastoletni syn szefa władz rejonu zaporoskiego na Ukrainie Ołeha Buriaka został uprowadzony na rosyjskim posterunku w Wasylówce podczas przejazdu kolumny ewakuacyjnej z Melitopola do Zaporoża – poinformowała w niedzielę agencja Ukrinform, powołując się na Buriaka.

rosyjscy żołnierze
fot. ALEXANDER NEMENOV/AFP/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Ołeh Buriak powiedział agencji, że do zdarzenia doszło 8 kwietnia. Jego 16-letni syn jechał w samochodzie z dwiema znajomymi kobietami i trojgiem dzieci. Kolumnę pojazdów zatrzymali rosyjscy żołnierze, którzy podchodzili do wszystkich samochodów po kolei, sprawdzając, kto w nich jedzie. Kiedy zobaczyli u chłopca telefon, wyciągnęli go z samochodu.

Rosjanie uprowadzili syna szefa władz rejonu zaporoskiego

Według Buriaka samochód był przetrzymywany na posterunku przez trzy godziny, po czym wypuszczeni zostali wszyscy pasażerowie z wyjątkiem jego syna.

Powiedział, że rosyjscy żołnierze mają tablety, i sprawdzili, że chłopiec jest jego synem. - Przez cały czas staraliśmy się rozwiązać tę sprawę samodzielnie, ale się nie udało – dodał Buriak. Dodał, że nie wie, gdzie znajduje się jego syn.

- Apeluję do całej ludzkości – pomóżcie mi, proszę. Niech cały świat wie, że Rosjanie kradną dzieci na Ukrainie. Pomóżcie mojemu dziecku jak najszybciej wrócić do domu – błagał jego ojciec.

RadioZET.pl/PAP/Facebook

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET