Rosjanie rozpoczęli nalot. Zablokowana została "droga życia"
W obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy na skutek ostrzałów rosyjskich zablokowane zostały trzy pociągi ewakuacyjne - poinformował w czwartek szef kolei ukraińskich Ołeksandr Kamyszin. Według jego słów zablokowana została "droga życia" dla cywilów.
Wojna w Ukrainie każdego dnia zabiera życie niewinnych cywilów. Rosja atakuje równocześnie z lądu, wody, powietrza i internetu, a jej działania coraz częściej nazywane są ludobójstwem. W czwartek najeźdźcy wykonali nalot na wiadukt w pobliżu stacji Barvinkove (kolej doniecka).
Zablokowane pociągi w Słowiańsku i Kramatorsku
Państwowa agencja prasowa Ukrainy Ukrinform poinformowała, że prezes zarządu JSC „Ukrzaliznytsia” Aleksandr Kamyszyn ujawnił w telegramie informacje, że armia Putina rozpoczęła nalot.
„Wróg przeprowadził atak lotniczy na wiadukt koło stacji Barwinkowe, na donieckiej trasie kolejowej. To jedyny kontrolowany przez Ukrainę wyjazd drogą kolejową z takich miast jak Słowiańsk, Kramatorsk i Łyman. To droga życia dla dziesiątek tysięcy naszych obywateli. Trzy pociągi ewakuacyjne są tymczasowo zablokowane w Słowiańsku i Kramatorsku” – napisał Kamyszyn.
W komunikacie czytamy, że Ukrzaliznytsia czeka na zakończenie ostrzału, aby wyjaśnić sytuację. Na stacji nadal przebywają pasażerowie zablokowanych pociągów. Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin państwowe przedsiębiorstwo kolejowe w Ukrainie ewakuowało 14 tys. osób z Łozowej, Kramatorska, Słowiańska i Barwinkowa.
„Wykonaliśmy, wykonujemy i będziemy wykonywać swoją pracę jasno i rzetelnie. Do końca.” - napisał w publikacji prezes Ukrzaliznytsia.
RadioZET.pl/Ukrinform
Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET