Rosjanie wycofują się z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Padła data
Rosja zamierza wycofać się z projektu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) po 2024 r. - podała agencja AFP. Decyzję ogłosił Jurij Borisow, szef państwowej agencji kosmicznej Roskosmos.
ISS, która jest największym międzynarodowym przedsięwzięciem kosmicznym w historii, tworzy USA, Rosja, Japonia, Kanada i Europejska Agencja Kosmiczna (ESA). Jurij Borisow, szef państwowej agencji kosmicznej Roskosmos, ogłosił we wtorek wycofanie się Rosji z projektu ISS po 2024 roku. Do tego czasu władze w Moskwie mają wywiązać się ze wszystkich swoich zobowiązań wobec partnerów.
Borisow przekazał prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że po tej dacie rozpoczną się prace nad własną stacją orbitalną. Dotychczas Rosjanie nie inwestowali w nową stację okołoziemską z powodu kosztów i zaangażowania w ISS.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna bez Rosji
Pomimo szeregu sankcji na Rosję po 24 lutego, kiedy rozpoczęła się pełnoskalowa inwazja wojsk Putina na Ukrainę, współpraca w ramach ISS była kontynuowana w niezmienionej formule. Na Międzynarodową Stację Kosmiczną przylatywali regularnie rosyjscy kosmonauci, którzy wraz z zachodnimi partnerami prowadzili badania naukowe.
W ostatnich miesiącach współpracę naukową z Rosjanami zawiesiła m.in. Europejska Agencja Kosmiczna, która z Roskosmos planowała wspólną misję marsjańską.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET