`

60-latek wykopał ludzką czaszkę na ogródku. Żona zdradziła mu, do kogo należała

Redakcja
1 min. czytania
06.06.2018 17:05
Obserwuj nas na Google

Wstrząsającego odkrycia dokonał 60-letni Rosjanin we wsi Luzino na Syberii. Kopiąc ziemię w ogródku przed domem, natknął się na ludzką czaszkę. Jego żona powiedziała, że to jej pierwszy mąż, którego zabiła 21 lat temu.

Czaszka |undefined
fot. Twitter

Mężczyzna wystraszył się, gdy przekopując własny ogródek, natrafił na ludzką czaszkę. Przerażony zawołał swoją żonę, a ta bez większych emocji powiedziała mu: „Spokojnie, to łeb mojego pierwszego męża. Pił i bił mnie, więc się doigrał”.

Morderstwo sprzed lat

Jak podaje „MailOnline”, Rosjanka podczas jednej z kłótni, po otrzymaniu kilku ciosów, sama sięgnęła po siekierę i uderzyła swojego męża. Mężczyzna zmarł na miejscu, po czym kobieta poćwiartowała jego ciało i zakopała w ogródku, w miejscu, gdzie przez kolejne 21 lat uprawiała wraz z kolejnym mężem ziemniaki.

 

Wykopał czaszkę w ogródku

Kobieta zeznała, że w chwili śmierci, jej mąż miał 52 lata. Przez wiele lat nikomu nie powiedziała o tym, co zrobiła, a mężczyzna był poszukiwany przez bliskich. Teraz zgodnie z rosyjskim prawem, grozi jej do 10 lat więzienia, a na podstawie całej historii powstaje film dokumentalny.

Zbrodnia w Rosji. Młodzi bandyci odcięli 40-latce głowę. Osierociła piątkę dzieci

RadioZET.pl/unilad.co.uk/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET