Myśliwiec J-7 należący do chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ALW) spadł na budynek mieszkalny w prowincji Hubei w środkowych Chinach. Pilot się katapultował, ale na ziemi zginął cywil, a dwóch innych zostało rannych – podały państwowe media.
Do katastrofy doszło w pobliżu lotniska w mieście Laohekou w Hubei. Według państwowej telewizji CCTV samolot spadł w czasie lotu treningowego. Dwaj ranni cywile i pilot z drobnymi obrażeniami trafili do szpitala.
Na nagraniach udostępnionych w internecie widać pożar kilku domów i gruzy budynku, na który runął myśliwiec. Trwa dochodzenie, by ustalić przyczyny wypadku – podały chińskie media.
Katastrofy chińskich samolotów
J-7 to stary samolot jednosilnikowy, którego początki sięgają radzieckiego MiG-21 z lat 50. XX wieku i był produkowany przez prawie 50 lat, aż do zakończenia produkcji w 2013 roku. Duża liczba pozostaje jednak w służbie, aby zapewnić regionalną ochronę przestrzeni powietrznej. Chiny sprzedały również wersję eksportową F-7 do kilkunastu krajów, z których wiele od tego czasu wycofało samoloty ze służby.
Sektor lotnictwa cywilnego w Chinach został zbadany w ostatnich miesiącach po wciąż niewyjaśnionej katastrofie pasażerskiego odrzutowca China Eastern Airlines z 21 marca, w której zginęły 132 osoby na pokładzie. 12 maja samolot Tibet Airlines ze 122 osobami na pokładzie odlatywał z południowo-zachodniego miasta Chongqing, kiedy zboczył z pasa startowego i zapalił się. Nikt nie zginął, ale kilku pasażerów odniosło drobne obrażenia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET