Sean Connery nie żyje. Legendarny aktor, odtwórca roli Jamesa Bonda miał 90 lat
Sean Connery nie żyje. Legendarny aktor zmarł w wieku 90 lat. O jego śmierci jako pierwsza poinformowała brytyjska stacja BBC. Wybitny aktor zmagał się z ciężką chorobą.
Sean Connery nie żyje. Legendarny aktor i najsłynniejszy odtwórca roli Jamesa Bonda zmarł w wieku 90 lat.
Informację o śmierci wybitnego aktora podała w sobotę brytyjska stacja BBC.
Sean Connery nie żyje. Legendarny aktor miał 90 lat
Sean Connery pochodził z biednej rodziny. Od dziecka musiał zarabiać, dlatego wcześnie porzucił szkołę. Kiedy w latach 50-tych zaczął robić karierę aktorską, wstydził się braku wykształcenia. Spędził półtora roku w bibliotece publicznej, starając się przeczytać dzieła wszystkich ważnych autorów. Przełomem w jego karierze był rok 1961, kiedy został wybrany do roli Jamesa Bonda mimo, że Ianowi Flemingowi - autorowi książek o 007 - się nie podobał. Ostatecznie jednak to właśnie Sean Connery pokonał między innymi Rogera Moore'a - i wygrał w 1961oku casting do tej roli w filmie Doktor No.
Kiedy miał 83 lata, w wywiadzie w telewizji brytyjskiej zwrócił uwagę na mało znany fakt:
W czołówce moich filmów z Bondem pojawia się postać mężczyzny, i celuje z pistoletu w obiektyw kamery. To nie byłem ja, tylko aktor i kaskader Bob Simmons. Zawsze kiedy to widzę, śmieszy mnie to – mówił.
Nie żyje Tania Mallet. Była ekranową dziewczyną Jamesa Bonda
Bob Simmons to jedyny nie-Bond, który występuje w tej czołówce.
Przy jego ostatniej produkcji w roli Bonda "Nigdy nie mów nigdy", Connery miał już nie pracować. Ale skusiła go gaża w wysokości miliona dolarów. Zyski - aktor przeznaczył na założoną przez siebie organizację, która pomaga biednym, utalentowanym szkockim dzieciom.
Ian Fleming bardzo się pomylił, a świat zakochał się w przystojnym agencie jej królewskiej mości.
Sean Connery zagrał Jamesa Bonda aż siedem razy. Potem jednak potrafił skutecznie odciąć się od tej roli. Stworzył znakomite kreacje w takich filmach jak: "Morderstwo w Orient Expressie", "Człowiek, który chciał być królem", "Odległy ląd", "Nieśmiertelny" czy "Imię róży".
Za ten ostatni film Sean Connery dostał brytyjską nagrodę BAFTA. Ale Oskara wręczono mu za rolę drugoplanową - w "Nietykalnych" Briana De Palmy. Za osiągnięcia filmowe królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki.
"Najseksowniejszy żyjący mężczyzna" - według prestiżowego magazynu People w 1989 roku. 19-letni Sean Connery pracował wtedy jako nagi model w Akademii Sztuk Pięknych w Edynburgu, ponieważ był świetnie zbudowany.
Sean Connery cierpiał na chorobę Alzheimera. Zmarł w wieku 90 lat.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET/RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET