`

"Rosja używa tych samych makabrycznych taktyk, co w Syrii i Czeczenii"

2 min. czytania
04.03.2022 21:16
Obserwuj nas na Google

Rosja używa na Ukrainie tych samych makabrycznych taktyk, jakie wcześniej stosowała w Syrii i Czeczenii - powiedział w piątek w Brukseli sekretarz stanu USA Antony Blinken. Jak dodał, właśnie dlatego spodziewa się, że sytuacja na Ukrainie jeszcze się pogorszy.

- Kiedy mówimy, że prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej, jest to niestety oparte na wszystkim, co wiemy o metodach prezydenta Putina, jeśli przychodzi do starań o podporządkowanie sobie innych krajów lub innych regionów. Widzieliśmy to w Czeczenii, widzieliśmy to w Syrii - powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken po serii spotkań z szefami dyplomacji UE, G7 i NATO.

Redakcja poleca

"Jeśli planem Putina było zrobienie z Rosji światowego pariasa, to ten plan działa"

Jak dodał, rosyjska agresja sprawiła, że współpraca Zachodu nigdy nie była tak bliska, a Rosja nigdy nie była tak odizolowana od świata. - Słyszałem słowa prezydenta Putina o tym, że ta operacja przebiega zgodnie z planem [...] Jeśli jego planem było uczynienie Rosji państwem pariasem, powiedziałbym, że jego plan działa - ocenił Blinken. Zastrzegł jednocześnie, że Zachód nie jest przeciwko Rosjanom.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział w piątek w Brukseli, że najważniejszym zadaniem w czasie wojny na Ukrainie jest teraz ochrona życia tysięcy cierpiących ludzi. - To dramaty osobiste, które wywołał Putin, to on sprowadził tę katastrofę na Ukrainę. Ta tragedia niestety nie skończy się tak szybko - mówił Blinken.

Według Blinkena chodzi też o wszystkie zasady, które ustalone zostały po dwóch wojnach światowych, m.in. o to, że jeden kraj nie może podporządkowywać sobie siłą innego kraju. - Wszystkie te zasady zostały zniszczone przez Putina, który wywołał wojnę - mówił.

Redakcja poleca

Blinken wyklucza strefę zakazu lotów nad Ukrainą

Zapytany, czy USA rozważają sankcje odcinające sprzedaż energii z Rosji, odpowiedział: - Nie wykluczamy żadnych sankcji, ale nie mamy obecnie strategicznego interesu w ograniczaniu globalnych dostaw energii. - Bezpośrednim efektem byłoby zwiększenie cen na stacjach dla Amerykanów, a także zwiększenie rosyjskich zysków - powiedział dyplomata. Jak dodał, Zachód ma na celu "zdegradowanie statusu Rosji jako dostawcy energii" w długiej perspektywie, dlatego m.in. działa na rzecz zwiększenia dostaw LNG do Europy.

Blinken wykluczył też utworzenie strefy zakazu lotów nad Ukrainą, argumentując, że oznaczałoby to zestrzeliwanie rosyjskich samolotów, a USA nie zamierzają wchodzić w bezpośredni konflikt z Rosją. Nie wykluczył jednak wysłania Ukrainie dodatkowych systemów obrony powietrznej.

RadioZET.pl/PAP

Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko.  Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

Wojna w Ukrainie na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET