Silna eksplozja w centrum Kijowa. Pocisk spadł koło dworca, na którym trwa ewakuacja
Rosja przeprowadziła atak rakietowy w pobliżu dworca kolejowego w Kijowie - poinformował doradca w MSW Ukrainy Anton Heraszczenko. Według portalu Ukraińska Prawda obok dworca spadły odłamki pocisku zestrzelonego przez ukraińskie siły. Nie ma informacji o rannych ani zabitych.
"Przed chwilą trafiło w pobliżu podziemnego przejścia dworca kolejowego" w Kijowie - poinformował w środę wieczorem doradca w ukraińskim MSW Anton Heraszczenko. Dodał, że rakieta zniszczyła duży ciepłociąg. Portal Lb.ua pisze, że do potężnego wybuchu doszło ok. godz. 20.50 (19.50 w Polsce).
Państwowe koleje w Ukrainie przekazały, że eksplozja miała miejsce w pobliżu hotelu Ibis i Dworca Południowego, na którym trwa ewakuacja kobiet i dzieci. Wybuch spowodował niewielkie uszkodzenia budynku dworca - niektóre okna popękały. Na razie nie ma informacji o zabitych ani rannych. Ruch pociągów jest kontynuowany.
Kijów. Silna eksplozja w pobliżu dworca kolejowego
Ukraińskie media podają, że w mieście doszło do serii eksplozji. Reporter Onetu w Kijowie Marcin Wyrwał przekazał, że jeden z wybuchów rozświetlił niebo w dzielnicy Żuliany, w której położone jest lotnisko.
Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET