Słowenia: Zaginiony młody Polak nie żyje. Zginął w tragicznych okolicznościach
Tragiczny finał poszukiwań polskiego studenta. Z rzeki Socza na północnym zachodzie Słowenii wyłowiono ciało mężczyzny, który wpadł do niej w sobotę. Zwłoki odnaleziono 100 metrów od miejsca wypadku.
Ciało młodego Polaka zostało znalezione niedaleko wsi Socza, gdzie zaginął 23-letni student przebywający w Słowenii na wymianie.
Zwłoki zostały wyłowione przez policję i straż pożarną, teraz ustalana będzie tożsamość zmarłego.
Słowenia. Zaginiony polski student nie żyje
Polak wraz z czwórką przyjaciół przebywał niedaleko popularnego wśród turystów Wielkiego Wąwozu Soczy - 750-metrowego odcinka rzeki, która jest tam bardzo wąska i kręta, a ściany okalającego ją wąwozu wysokie - relacjonuje agencja STA.
Grupa szła wzdłuż szczytu wąwozu, Polak opuścił jednak ścieżkę, podszedł do krawędzi, stracił równowagę i wpadł do rzeki. Udało mu się przepłynąć około 10 metrów, po czym jego towarzysze stracili go z oczu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET