`

"Śmiercionośna pomoc" dla Ukrainy. Zapadła przełomowa decyzja

2 min. czytania
01.04.2022 01:39
Obserwuj nas na Google

Wielka Brytania wraz z sojusznikami przekaże Ukrainie więcej śmiercionośnej broni – ogłosił brytyjski minister obrony Ben Wallace. Według nieoficjalnych informacji chodzi o samobieżne armatohaubice AS-90.

AS-90
fot. UK MOD - brytyjskie ministerstwo obrony

Wielka Brytania będzie przekazywać napadniętej przez Rosję Ukrainie kolejne transporty broni. – W wyniku dzisiejszego spotkania do Ukrainy trafi więcej śmiercionośnej pomocy. Wiele krajów zgłosiło się z nowymi pomysłami lub zadeklarowało więcej pieniędzy – powiedział Ben Wallace po konferencji z udziałem ok. 30 państw wspierających Ukrainę, która odbyła się w Londynie.

– Dzisiejsza konferencja pokazuje determinację społeczności międzynarodowej we wspieraniu Ukrainy w obliczu nielegalnej i niesprowokowanej inwazji Putina. Zwiększamy naszą koordynację, aby wzmocnić wsparcie wojskowe i zapewnić, że Siły Zbrojne Ukrainy będą coraz silniejsze – dodał.

Redakcja poleca

"Śmiercionośna pomoc" dla Ukrainy

Brytyjski minister obrony wyjaśnił, że pomoc ta obejmie pociski artyleryjskie o większym zasięgu, amunicję i więcej broni przeciwlotniczej, ale nie sprecyzował szczegółów. Dziennikarz "Nowej Techniki Wojskowej" Dawid Kamizela ocenił, że chodzi m.in. o armatohaubice samobieżne AS-90. 

Ben Wallace powiedział także, że w wyniku inwazji na Ukrainę Rosja jest teraz "mniejszym krajem". – Władimir Putin nie jest już tą siłą, którą był kiedyś. Jest teraz człowiekiem w klatce, którą sam zbudował. Jego armia jest wyczerpana, poniosła znaczne straty. Reputacja tej wielkiej armii rosyjskiej została zniszczona. Musi nie tylko żyć z konsekwencjami tego, co robi z Ukrainą, ale także z konsekwencjami tego, co zrobił z własną armią – stwierdził. Dodał, że rosyjskie siły przegrupowują się i będą przesuwać swoją uwagę w kierunku południa i wschodu Ukrainy.

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET