Śmiertelny wypadek na pokazie lotniczym. Ciężarówka eksplodowała na oczach widzów
Ciężarówka z silnikami odrzutowymi, która pędziła blisko 500 km/h i ścigała się z samolotami, eksplodowała na oczach widzów. Do wypadku doszło na pokazie lotniczym w Stanach Zjednoczonych. Kierowca ciężarówki nie przeżył.
Pokazy zorganizowano 2 lipca w Battle Creek w stanie Michigan. Shockwave, czyli przerobiona ciężarówka Peterbilt z napędem odrzutowym ścigała się z samolotami nisko lecącymi nad lotniskiem. Zadanie wielokrotnie ćwiczono, ale w trakcie pokazu coś poszło nie tak.
Kierowca rozpoczął hamowanie i z pojazdu wystrzelony został specjalny spadochron. Ciężarówka akurat przejeżdżała obok kuli ognia po pokazie pirotechnicznym. Jak podaje New York Post, wtedy Peterbilt się zapalił.
Wypadek w Battle Creek. Eksplozja ciężarówki na oczach widzów
Pojazd przekoziołkował kilka razy i stanął w płomieniach. Na miejsce wypadku wysłano natychmiast ekipy ratunkowe, ale kierowcy - 40-letniego Chrisa Darnella - nie udało się uratować.
Pokazy zostały przełożone, a po kilku godzinach imprezę odwołano. Dokładne okoliczności wypadku są wyjaśniane przez służby.
Ciężarówka Peterbilt, którą przerobił ojciec tragicznie zmarłego kierowcy, była wyposażona w trzy silniki odrzutowe Westinghouse J34-48. Pojazd dysponował mocą 36 tys. koni mechanicznych i rozpędzał się do 605 km/h.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET