Kupił broń na swoje 18. urodziny. Nowe doniesienia ws. sprawcy strzelaniny w Tekasie

PAP
2 min. czytania
25.05.2022 12:21
Obserwuj nas na Google

Sprawca strzelaniny w szkole podstawowej w mieście Uvalde w Teksasie w USA, w której zginęło 20 osób, kupił dwie sztuki broni z okazji swoich 18. urodzin, które świętował w maju tego roku - poinformowała w środę amerykańska stacja telewizyjna NBC 5.

Salvador Ramos
fot. Zuma / SplashNews.com/East News

W wyniku strzelaniny w liceum w Uvalde we wtorek zginęło 21 osób - 19 dzieci w wieku od 7 do 10 lat oraz dwoje dorosłych, w tym napastnik. Zastrzelony przez policjantów Salvador Ramos był prawdopodobnie byłym uczniem liceum w Uvalde. 

Na razie nie jest znany motyw jego działania, wiadomo tylko, że przed szkołą porzucił swój samochód i wszedł do budynku z pistoletem oraz prawdopodobnie z karabinem. Jak pisze AP, Ramos został zabity przez agenta straży granicznej, który wbiegł do szkoły, gdy usłyszał strzały. Funkcjonariusz w wymianie ognia został ranny, ale wyszedł z budynku o własnych siłach i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Redakcja poleca

Strzelanina w Teksasie. Salvador Ramos kupił broń na 18. urodziny

Szef miejscowej policji Pete Arredondo powiedział, że napastnik działał sam. Funkcjonariusze teksańskiej policji analizują obecnie konto na Instagramie, na którym widać broń przypominającą tę, której użyto w ataku, by sprawdzić, czy jest ono powiązane z napastnikiem - podała stacja NBC 5. Wcześniej informowano, że Ramos wszedł do szkoły z pistoletem i karabinem. Również senator stanowy Teksasu Roland Gutierrez przyznał, że napastnik kupił broń legalnie, gdy skończył 18 lat.

Ruben Flores, 41-letni sąsiad, w którego domu Ramos spędził znaczną część swojego dzieciństwa, poinformował, że wraz z dorastaniem w domu chłopaka pojawiało się coraz więcej problemów. Według sąsiada coraz poważniejsze kłótnie pomiędzy nastolatkiem i jego matką skutkowały wizytami policji, a w końcu doprowadziły do tego, że Ramos przeprowadził się do swojej babci. Policja podała, że przed strzelaniną mężczyzna postrzelił także swoją babcię.

Odnosząc się do masakry, prezydent USA Joe Biden wezwał Kongres do wprowadzenia ograniczeń w dostępnie do broni palnej. - Jako naród musimy zapytać: kiedy, na miłość boską, przeciwstawimy się lobby broni palnej? - mówił w emocjonalnym wystąpieniu Biden. 

Na przestrzeni ostatnich 13 lat w Teksasie doszło do ośmiu masowych strzelanin, z których wiele wywołało debatę publiczną na temat zmian w prawie. Zdaniem Uniwersytetu w Teksasie 40 proc. mieszkańców stanu popiera zaostrzenie prawa w dostępie do broni; w ciągu 13 ostatnich lat jednak zdecydowana większość przyjętych przez republikańskie władze stanu ustaw rozszerza zakres dostępności do broni palnej.

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET