`

Tragedia w Palermo na Sycylii. Zwłoki Polki znalezione na chodniku

1 min. czytania
13.05.2019 21:22
Obserwuj nas na Google

O zwłokach 44-letniej Polki, znalezionych przed jednym z domów niedaleko centrum Palermo na Sycylii, poinformowała telewizja Polsat News.

fot. Cineberg/shutterstock

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Według informacji podanych przez Polsat News, na chodniku przed jednym z domów obok centrum Palermo na Sycylii znaleziono ciało 44-latki. Znajdowało się dokładnie przy ulicy Luigi Settembrini. Kobieta pochodziła z Polski i miała głęboką ranę głowy.

W Aberdeen zginęły dwie Polki. Pływały w morzu

Pomiędzy kobietą a mężczyzną miało dojść do bójki

Zwłoki 44-letniej Polki zauważyli przechodnie w piątek nad ranem. Służby, które pojawiły się na miejscu zaraz po wezwaniu, stwierdziły zgon kobiety. Jak wstępnie założono, obrażenia Polki wskazywały na upadek. Dopiero po przesłuchaniu kilku sąsiadów okazało się, że przedtem kobieta pokłóciła się ze sowim partnerem. Mieli słyszeć to właśnie sąsiedzi.

Według zeznań świadków, 44-latka i jej 43-letni partner pokłócili się do tego stopnia, że doszło pomiędzy nimi do rękoczynów.

Tajemnicza śmierć Polki w USA. Jej ciało wyłowiono z rzeki

Kiedy policja dotarła do 43-letniego mężczyzny, ten przyznał, że rzeczywiście pomiędzy nim a jego partnerką wywiązał się spór. Podkreślał jednak, że nie zrobił jej żadnej krzywdy i 44-latka sama opuściła mieszkanie.

Polka zginęła po upadku z 200-m klifu. Studiowała w Irlandii

Zaznaczył również, że nie będzie składał dalszych zeznań – informuje Polsat News.

 

RadioZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET