`

Szef MON Rosji melduje wykonanie zadania: "Zdobyliśmy Mariupol"

Krzysztof Sobczak
2 min. czytania
21.04.2022 11:30
Obserwuj nas na Google

Zdobyliśmy Mariupol - przekazał minister obrony narodowej Rosji Siergiej Szojgu podczas rozmowy z Władimirem Putinem. Ostatnim niezdobytym bastionem jest zakład metalurgiczny Azowstal, baza ukraińskich sił obrony miasta. Ukraina nie potwierdza tych doniesień.

Mariupol jest obecnie głównym obszarem działań wojsk Władimira Putina. Zdobycie tego miasta utoruje Federacji Rosyjskiej drogę lądową na anektowany w 2014 roku Krym i pozwoli przejąć kontrolę nad największym w Europie zakładem metalurgicznym Azowstal. W podziemiach fabryki swoją bazę utworzył pułk Azow, ale ukrywają się tam również cywile. W czwartek minister obrony narodowej Rosji Siergiej Szojgu podczas spotkania z dyktatorem poinformował, że armia rosyjska potrzebuje jeszcze trzech-czterech dni, by zakończyć operację. W odpowiedzi szef resortu usłyszał, by wstrzymać szturm, a jedynie utrzymać blokadę, co najpewniej zmusi obrońców miasta do kapitulacji lub spowoduje śmierć głodową.

Słowa Szojgu cytuje agencja TASS, tuba propagandowa Kremla. Według jego relacji na terenie zakładów znajdowało się 8100 osób. Połowę "zlikwidowano", blisko 1,5 tysiąca miało się poddać, a ponad dwa tys. osób wciąż przebywa w strefie zablokowanej. Szef MSZ Rosji zapewnił, że miasto, z wyłączeniem Azowstalu, zostało przejęte i znajduje się pod pełną kontrolą.

Szojgu: Wojska rosyjskie zdobyły Mariupol

- Mariupol znajduje się pod całkowitą kontrolą armii rosyjskiej i milicji Donieckiej Republiki Ludowej. Tereny zakładu Azowstal, gdzie ukrywają się "resztki nacjonalistów i zagranicznych najemników", są skutecznie zablokowane - powiedział Szojgu. - Obecnie sytuacja w mieście jest spokojna, co pozwala nam rozpocząć przywracanie porządku i umożliwia powrót ludności - dodał.

Redakcja poleca

Szojgu na potrzeby ogłupiania własnego społeczeństwa kremlowską propagandą przypomniał, że w dwóch ostatnich dniach w godzinach 14-16 utworzono korytarze humanitarne, podstawiono 90 autobusów i 25 karetek, aby miejscowa ludność mogła bezpiecznie wyjechać z przeżywającego katastrofę humanitarną miasta. Dowódcy pułku Azow tłumaczyli, że cywile boją się z nich korzystać, gdyż konwoje są systematycznie ostrzeliwane. Ukraińskie służby oficjalnie przekazały, że z miasta wyjechały tylko cztery autobusy.

Bitwa o Donbas w ocenie ukraińskich władz, w tym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jest kluczowa. Jeśli Rosja wygra i siłą zajmie ten region, podobnie jak wcześniej Krym, może chcieć pójść dalej. Putin potrzebuje sukcesu, by 9 maja w Dniu Zwycięstwa podzielić się nim ze swoimi obywatelami. Tymczasem cały cywilizowany świat zbiera kolejne dowody na zbrodnie ludobójstwa popełniane przez rosyjskie wojska w trakcie wojny w Ukrainie. Masowe groby odkryto m.in. w Buczy i Borodziance.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

RadioZET.pl/TASS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET