`

Sztab Generalny Białorusi ujawnia plany ataku na Polskę. "Zachód musi zrozumieć"

2 min. czytania
07.07.2022 10:29
Obserwuj nas na Google

Terytorium Polski wraz z infrastrukturą wojskową będzie głównym celem ataku wojsk białoruskich w przypadku zachodnich prowokacji i dalszego konfliktu - stwierdził zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych kraju Rusłan Kosygin, cytowany przez białoruską państwową agencję informacyjną Bełta.

Aleksandr Łukaszenka
fot. AP/East News

Białoruski wojskowy ujawnił plany ataku na Polskę. Według zastępcy szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Białorusi Rusłana Kosygina w przypadku konfliktu z Zachodem Białoruś uznaje za priorytetowe cele ataków na terytorium Polski.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Białorusi ostrzega. "Nasza reakcja będzie adekwatna"

- Jesteśmy gotowi na różne scenariusze rozwoju sytuacji. Nie chciałbym, żeby ten scenariusz był militarny, ale Zachód musi jasno zrozumieć, że nasza reakcja na wszelkie zbrojne prowokacje będzie na pewno adekwatna i twarda – oświadczył białoruski wojskowy.

Kosygin przywołał także temat bazy obrony przeciwrakietowej, która niedługo zostanie oddana do użytku w Polsce. Jego zdaniem Waszyngton i Bruksela, pod pretekstem powstrzymania zagrożenia ze wschodu, wypracowują mechanizm tworzenia zgrupowań wojsk i wysyłania ich w jak najkrótszym czasie w kierunku Rosji i Białorusi. — W rzeczywistości jest to przygotowanie do prowadzenia operacji wojskowych na kierunku wschodnim — ocenił.

W podobnym tonie wypowiadał się Aleksandr Łukaszenka. Białoruski prezydent nakazał swoim siłom zbrojnym wycelować w ośrodki decyzyjne w stolicach państw zachodnich, aby móc natychmiast zareagować w przypadku ataku na jego kraj. Dyktator wezwał także Moskwę, aby była gotowa odpowiedzieć "w ciągu 24 godzin" na agresję Zachodu.

Redakcja poleca

"Nie pozwolimy strzelać w plecy Rosjaninowi"

W niedzielę podczas uroczystości z okazji Dnia Niepodległości Białorusi Łukaszenka wypowiadał się na temat wojny w Ukrainie, którą nazwał "specjalną operacją". - Zarzucają nam, że jako jedyne państwo na świecie popieramy Rosję w jej walce z nazizmem (tak agresję na Ukrainę tłumaczy rosyjska propaganda – red.). Popieraliśmy Rosję i będziemy popierać – powiedział.

Kontynuował, że "od dawna jest już w związku Białorusi i Rosji wspólne zgrupowanie wojsk, de facto jedna armia". - Nasz udział w tej "operacji specjalnej" określiłem już dawno. Pierwszego dnia tej operacji. Gdy powiedziałem, że nikomu nie pozwolimy strzelać w plecy Rosjaninowi – dodał Łukaszenka.

RadioZET.pl/moscowtimes.eu/mind.ua/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET