`

"Te walki zdecydują o losach wojny". Topowy amerykański generał o Donbasie

PAP
2 min. czytania
31.05.2022 09:46
Obserwuj nas na Google

Walki w Donbasie, które toczą się obecnie między ukraińskim a rosyjskim wojskiem, prawdopodobnie w dużym stopniu zdecydują o dalszym przebiegu wojny na Ukrainie - powiedział przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA generał Mark Milley w wywiadzie dla telewizji Fox News.

Generał Mark Milley
fot. Patrick Semansky/Xinhua News/East News

Wojska Władimira Putina kontynuują ofensywę w obwodach ługańskim i donieckim we wschodniej Ukrainie. - Obecnie toczą się ważne walki w Donbasie między ukraińskim a rosyjskim wojskiem. Jak może to wpłynąć na najbliższych kilka tygodni? Prawdopodobnie w dużym stopniu ukształtują one zakończenie wojny - powiedział najwyższy rangą amerykański dowódca wojskowy w poniedziałkowym wywiadzie.

Zastrzegając jednocześnie, że "jest wiele możliwości i w tym momencie naprawdę nie mogę być niczego pewien". Zapytany o poparcie dla odzyskania przez Ukrainę wszystkich terytoriów utraconych od 2014 roku, w tym Półwyspu Krymskiego, generał Mark Milley podkreślił, że będzie wspierał wszelkie działania, jakie podejmie w tej sprawie prezydent USA Joe Biden i jego administracja.

Redakcja poleca

Rosyjska ofensywa w Donbasie. "Stół negocjacyjny to logiczny wybór"

- To jest wojna między Ukrainą a Rosją i w dużej mierze to, jak się (ona - red.) zakończy na polu bitwy, zostanie określone przez prezydenta (Ukrainy Wołodymyra - red.) Zełenskiego i prezydenta (Rosji Władimira) Putina  - skomentował Milley.

Generał został także poproszony o komentarz w sprawie uwag niektórych światowych polityków i publicystów, optujących za umożliwieniem Putinowi "zachowania twarzy" i uniknięcia upokorzenia w wyniku ewentualnej przegranej w wywołanej przez niego wojnie. Zapytany, czy to upokorzenie mogłoby przynieść jakiś katastrofalne skutki, Milley odparł, że to, czy zarówno Putin, jak i Zełenski, zachowają twarz, zależy od nich samych.

- To, czy Putin będzie miał jakieś wyjście z tej sytuacji, czy nie, albo czy Zełenski będzie miał jakieś wyjście, czy nie, zależy od tych przywódców. Po obu stronach zostało zabitych lub rannych około 100 tys. żołnierzy. Jest 7 mln uchodźców, 6 mln osób wewnętrznie przesiedlonych. W ciągu zaledwie 90 dni dokonano znacznych uszkodzeń w infrastrukturze Ukrainy. To bardzo poważna wojna, w której są wykorzystywane bardzo liczne zasoby po obu stronach, myślę więc, że zakończenie (konfliktu - red.) przy stole negocjacyjnym to logiczny wybór, jednak obie strony muszą same dojść do takiego wniosku - powiedział Milley.

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET