Tej broni boją się Rosjanie. USA zapowiadają kolejne dostawy
W najnowszym pakiecie pomocy wojskowej dla Ukrainy znajdą się kolejne cztery wyrzutnie artylerii rakietowej HIMARS - powiedział w środę szef Pentagonu Lloyd Austin podczas spotkania Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy. Austin ocenił, że zarówno HIMARS, jak i m.in. polskie armatohaubice Krab "robią różnicę" na froncie.
Wojna w Ukrainie koncentruje się wokół południowego i wschodniego regionu kraju. USA zapowiedziały, że przekażą kolejny pakiet pomocowy Ukrainie.
Inaugurując wirtualne spotkanie ministrów obrony z kilkudziesięciu państw, szef Pentagonu Lloyd Austin zapowiedział, że nowy, szesnasty już pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy zostanie ogłoszony w tym tygodniu, a znajdą się w nim kolejne cztery wyrzutnie HIMARS, a także amunicja do nich oraz do haubic kalibru 155 mm. Nowa dostawa zwiększy liczbę posiadanych przez Ukrainę wyrzutni do 16.
Amerykanie chwalą polską artylerię
Szef Pentagonu przekazał, że pokrewna wersja tego systemu, M270 MLRS, trafiła już na Ukrainę z Wielkiej Brytanii, zaś trzy niemieckie sztuki zmodernizowanej wersji tego systemu - MARS II - wkrótce dotrą na pole bitwy. Zwrócił też uwagę na wysłanie przez Polskę armatohaubic samobieżnych Krab, które "już robią różnicę na linii frontu".
Austin podkreślił, że broń dla Ukrainy wysłało już ponad 30 krajów. - Rosja myśli, że może przeczekać Ukrainę i może przeczekać nas. To tylko ostatnie w serii błędnych przewidywań Rosji. Jesteśmy zjednoczeni w naszym wsparciu - oznajmił Austin.
Koleje groźby Ławrowa
Broń rakietowa dostarczona Ukrainie napsuła krwi Rosjanom. Zniszczono liczne składy amunicji i centra dowodzenia. Do samych dostaw odniósł się w środę minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który powiedział, że cele wojskowe Kremla nie są już skoncentrowane tylko na wschodniej Ukrainie. Dodał, że dostawy broni z Zachodu dla władz w Kijowie zmieniły kalkulacje Kremla.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET